Rząd zatwierdził projekt zmian w ustawie o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Nowelizacja przewiduje całkowity zakaz sprzedaży jednorazowych e-papierosów, niezależnie od tego, czy zawierają nikotynę, czy są beznikotynowe. Jak podkreślono, regulacje mają ograniczyć używanie tych wyrobów nie tylko przez nieletnich, lecz także przez dorosłych.

Na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu rzecznik gabinetu Adam Szłapka zwrócił uwagę, że jest to regulacja oczekiwana ze względu na szkody społeczne, jakie wiążą się z upowszechnieniem jednorazowych e-papierosów. Według Ministerstwa Zdrowia zagrożenie związane z używaniem urządzeń beznikotynowych nie jest istotnie mniejsze niż w przypadku produktów z nikotyną.

– To jest ustawa oczekiwana, podnoszona z racji szkód społecznych. Chodzi o zakazanie również smakowych „woreczków”, plastrów z nikotyną. Ustawa wkrótce trafi do Sejmu i będzie procedowana – powiedział we wtorek Adam Szłapka, rzecznik rządu.

Resort zdrowia wskazuje, że popularność e-papierosów bez nikotyny zwiększa ryzyko sięgania po wyroby tytoniowe przez młodzież w podobnym stopniu jak po jednorazowe papierosy elektroniczne zawierające nikotynę. W ocenie autorów projektu oba typy produktów pełnią podobną funkcję wprowadzającą młode osoby w świat wyrobów nikotynowych.

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH – Państwowego Instytutu Badawczego, na które powołuje się PAP, wynika, że jednorazowe e-papierosy są obecnie najpopularniejsze wśród osób w wieku 18–24 lat. Do korzystania z nich przyznają się też małoletni.