
To jeszcze nie koniec złych wiadomości dla kierowców. Po wrześniowych skokach cen paliw analitycy prognozują kolejne podwyżki. W przyszłym tygodniu olej napędowy może przekroczyć psychologiczną granicę 9 zł za litr. Droższa ma być także benzyna i autogaz.
Sytuacja na polskich stacjach paliw robi się coraz trudniejsza. Według najnowszych danych e-petrol.pl średnia cena oleju napędowego wynosi już 8,75 zł za litr. To najwyższy poziom w historii notowań tego serwisu. Jeszcze w ciągu ostatniego tygodnia diesel podrożał średnio aż o 36 groszy. Benzyna Pb95 kosztuje obecnie przeciętnie 7,89 zł za litr – o 26 groszy więcej niż tydzień wcześniej.
I na tym może się nie skończyć.
Prognoza e-petrol.pl na okres 14–20 września zakłada dalszy wzrost cen praktycznie wszystkich paliw. Benzyna Pb95 ma kosztować od 7,86 do 7,99 zł za litr, natomiast za Pb98 kierowcy mogą zapłacić od 8,74 do 8,87 zł.
Najgorzej wygląda sytuacja właścicieli samochodów z silnikiem Diesla. Prognozowana cena oleju napędowego ma wynosić od 8,94 do nawet 9,07 zł za litr. Oznacza to, że na części stacji po raz pierwszy na taką skalę na pylonach może pojawić się cena przekraczająca 9 zł.
Podwyżki nie ominą również kierowców korzystających z LPG. Autogaz ma kosztować w przyszłym tygodniu od 2,96 do 3,05 zł za litr. Co istotne z punktu widzenia kierowców z naszego regionu, już teraz właśnie województwo zachodniopomorskie należy do najdroższych pod względem LPG – według danych e-petrol.pl średnia cena wynosi tu około 3,09 zł za litr.












