
Na Cmentarzu Wojennym w Kamieniu Pomorskim odbyły się uroczystości upamiętniające rocznicę zakończenia II wojny światowej w Europie. To jedno z tych miejsc, w których historia nie jest jedynie zapisem w podręcznikach, ale realnym świadectwem pamięci, ofiary i ceny, jaką miliony ludzi zapłaciły za wolność oraz pokój.
W obchodach uczestniczyli przedstawiciele samorządów, służb mundurowych, szkół, jednostek organizacyjnych, spółek, delegacje z pocztami sztandarowymi oraz mieszkańcy Ziemi Kamieńskiej. Obecne były delegacje z Golczewa, Świerzna, Dziwnowa, Gryfic, Gminy Kamień Pomorski oraz Powiatu Kamieńskiego. Uroczystości towarzyszyła także kompania reprezentacyjna 8. Kołobrzeskiego Batalionu z Dziwnowa, nadając obchodom szczególnie podniosły, wojskowy charakter.
W imieniu samorządu powiatowego głos zabrał wicestarosta kamieński Krzysztof Kronenberg. W swoim wystąpieniu podkreślał, że rocznica zakończenia II wojny światowej to nie tylko moment zadumy nad losem poległych żołnierzy, ale również pamięć o cywilach – kobietach, mężczyznach i dzieciach, którzy stali się ofiarami jednego z najtragiczniejszych konfliktów w dziejach świata.

– Spotykamy się dziś na Cmentarzu Wojennym w Kamieniu Pomorskim, miejscu szczególnym, naznaczonym pamięcią, czcią i historią, aby uczcić rocznicę zakończenia II wojny światowej. Stajemy tutaj przede wszystkim jako wspólnota ludzi, którym bliska jest pamięć o tych, którzy zapłacili najwyższą cenę za pokój – mówił Krzysztof Kronenberg.
Wicestarosta przypomniał, że dzień zakończenia wojny w Europie, choć symbolicznie oznaczał kres działań wojennych, dla wielu narodów nie był datą prostą ani jednoznaczną. Dla jednych przyniósł wyzwolenie, dla innych stał się początkiem kolejnych trudnych doświadczeń. Jak zaznaczał, historia rzadko bywa czarno-biała, ale niezmienne pozostaje jedno – ogrom cierpienia, jaki przyniosła wojna, oraz nieodwracalna strata milionów ludzkich istnień.
Szczególne miejsce w przemówieniu zajęła historia Pomorza Zachodniego. Krzysztof Kronenberg mówił o powojennych losach regionu, przesunięciach granic i ludziach, którzy po 1945 roku przybywali tu z różnych stron Polski, rozpoczynając nowe życie często na nieznanej sobie ziemi.

– Przybywający tu po wojnie ludzie nie przynosili ze sobą tylko dobytku. Przynosili przede wszystkim wspomnienia, często bolesne, naznaczone stratą, tęsknotą i niepewnością. Musieli na nowo budować swoje życie, często na obcej ziemi, ucząc się jej od podstaw. Ich codzienny trud, determinacja i wiara sprawiły, że dziś możemy mówić o tym regionie jako o naszym domu – podkreślał wicestarosta kamieński.
Podczas uroczystości wybrzmiało również mocne przesłanie odnoszące się do współczesności. Krzysztof Kronenberg zaznaczał, że pamięć historyczna nie może być jedynie obowiązkiem ani powtarzanym co roku rytuałem. Powinna być przestrogą przed nienawiścią, pogardą, pychą, brakiem dialogu oraz lekceważeniem wartości, które budują wspólnotę. – Nie mamy wpływu na to, co wydarzyło się w przeszłości, ale mamy wpływ na to, jak tę przeszłość rozumiemy i jakie wnioski z niej wyciągamy. To od nas zależy, czy pamięć o wojnie stanie się rytuałem, czy też żywą lekcją, która kształtuje nasze decyzje, nasze postawy i nasze relacje – mówił.

Po przemówieniu odczytany został Apel Pamięci. Poprowadził go podporucznik Jakub Wójda. W obecności delegacji samorządowych, pocztów sztandarowych, mieszkańców oraz kompanii reprezentacyjnej z Dziwnowa przywołano pamięć żołnierzy, którzy w 1939 roku przeciwstawili się hitlerowskiej i sowieckiej agresji, żołnierzy polskich walczących na wszystkich frontach II wojny światowej, bohaterów Polskiego Państwa Podziemnego oraz powojennego podziemia niepodległościowego.
W apelu oddano również hołd ofiarom zbrodni katyńskiej, zamordowanym w Katyniu, Charkowie, Twerze, Bykowni i innych miejscach kaźni, a także zgładzonym w hitlerowskich obozach zagłady, stalinowskich łagrach oraz zamęczonym w katowniach Gestapo i NKWD. Słowa apelu przypomniały także o wszystkich żołnierzach koalicji antyhitlerowskiej, którzy przelewali krew w walce z totalitaryzmem. Uroczystość zakończyła salwa honorowa.
Kamieńskie obchody rocznicy zakończenia II wojny światowej były nie tylko wyrazem szacunku wobec poległych i pomordowanych. Były także przypomnieniem, że pokój, wolność i bezpieczeństwo nie są dane raz na zawsze. Jak wybrzmiało podczas uroczystości, pamięć o wojnie powinna zobowiązywać kolejne pokolenia do budowania wspólnoty opartej na szacunku, odpowiedzialności, zgodzie i porozumieniu.













3 komentarzy
Anonim mówi:
maj 8, 2026
o godzinie 20:23
Paradoksalnie dziś TUSK odpierdolił największy przekręt XXI wieku dla POLAKÓW; pod jego dyktando Kamysz podpisał SAFE
No i Polacy wyruchani bez mydła. Ale co tu się dziwić P.eO.filja 13 grudnia dobrze wie jak dymać wszystkich i wszystko 😡🤮
Anonim mówi:
maj 8, 2026
o godzinie 19:20
Nie napinajcie się tak. Rosjanie w 1939 roku równolegle napadli na Polskę wraz z Niemcami. Wymordowali i wywieźli na Sybir zdaje się setki tysięcy naszych rodaków. A po wyzwoleniu rabowali nasz kraj i dalej mordowali i prześladowali dziesiątki lat wartościowe jednostki i zwykłych obywateli w katowniach NKWD i UB. Cały nasz przemysł zasilał ZSRR za to niby wyzwolenie a w gruncie rzeczy okupację do 1989 roku.
Anonim mówi:
maj 8, 2026
o godzinie 17:49
MYŚLĘ ŻE ROSJANIE TE TERENY WYZWALALI
TO ONI OBCHODZĄ 9 MAJ