
9 lutego to data, którą miłośnicy włoskiej kuchni powinni zaznaczyć w kalendarzu. Właśnie dziś obchodzimy Międzynarodowy Dzień Pizzy – jednego z najbardziej rozpoznawalnych i uwielbianych dań na świecie. Choć dziś pizza dostępna jest niemal na każdym rogu, jej historia i smakowe korzenie prowadzą w jedno miejsce.
Pizza, która zaczęła się od prostego placka
Początki pizzy były bardzo skromne. Przez lata była to potrawa ludzi ubogich – robotników, portowców i mieszkańców najbiedniejszych dzielnic Neapolu. Proste ciasto, pomidory, oliwa, czosnek i oregano tworzyły sycący, tani placek, który miał dać energię do pracy.

Najstarszą formą pizzy była marinara – bez sera, bez dodatków, bez finezji. Ser był wówczas produktem drogim i luksusowym, dlatego w pierwotnej pizzy po prostu go nie było. Dopiero z czasem pizza zaczęła ewoluować i trafiła na salony.

Jedna z najstarszych pizzerii świata działa do dziś
Do dziś w Neapolu funkcjonuje L’Antica Pizzeria da Michele, założona w 1870 roku i uznawana za jedną z najstarszych i najbardziej kultowych pizzerii na świecie. To miejsce, w którym pizza wciąż przygotowywana jest według tradycyjnych receptur przekazywanych z pokolenia na pokolenie.
Menu jest niezwykle krótkie – od lat serwowane są tam właściwie tylko dwie pizze: marinara i margherita. Ale to właśnie w tej prostocie tkwi sekret. Ciasto ma zupełnie inną strukturę niż to znane z większości pizzerii, sos pomidorowy smakuje inaczej, a mozzarella – jeśli już się pojawia – ma zupełnie inną jakość i charakter.

To pizza, która smakuje inaczej niż wszystko, co znamy z codziennego jedzenia. Bardziej surowa, bardziej autentyczna, bliższa swoim korzeniom. Najlepszym potwierdzeniem skali zainteresowania jest widoczny przy wejściu system numerków — wyświetlany numer pokazuje, jak wielu klientów jednocześnie czeka na możliwość zjedzenia pizzy.
Dlaczego warto o tym pamiętać w Dniu Pizzy?
Międzynarodowy Dzień Pizzy to dobra okazja nie tylko, by zamówić ulubiony kawałek, ale też by przypomnieć sobie, skąd to danie pochodzi i jaką drogę przeszło – od prostego placka dla ubogich po kulinarną ikonę znaną na całym świecie.
A jeśli kiedyś będziecie w Neapolu, warto zboczyć z turystycznych tras i spróbować prawdziwej, klasycznej pizzy w miejscu, gdzie wszystko się zaczęło. Bo pizza może smakować zupełnie inaczej, niż się spodziewamy. A Wy gdzie jedliście najlepszą pizzę?













1 komentarz
Nina mówi:
lut 9, 2026
o godzinie 13:36
Właśnie zamuwiłam pizze z Aleksandri. Nie trzeba daleko szukać, bo wspaniałą pizze mamy u nas w mieście.
Pozdrawiam wszystkich pizzożerców :-)