To jedna z najbardziej rozpoznawalnych, ale też najbardziej kontrowersyjnych inwestycji na polskim wybrzeżu. Potężny Hotel Gołębiewski w Pobierowie, przez część mediów określany mianem „małego Dubaju nad Bałtykiem”, ma zostać otwarty już w czerwcu 2026 roku.

Informację o planowanym terminie uruchomienia obiektu przekazano podczas XVIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Jak podkreślają przedstawiciele inwestora, będzie to symboliczny finał wieloletniego przedsięwzięcia rozpoczętego jeszcze przez Tadeusza Gołębiewskiego, który nie doczekał zakończenia swojego najbardziej ambitnego projektu.

Hotel w Pobierowie ma być największym tego typu obiektem wypoczynkowym w Polsce i największym nad Bałtykiem. Według zapowiedzi pomieści około 2,2 tys. gości w 1,4 tys. pokojach, a z dostawkami nawet do 3 tys. osób. Na miejscu mają znaleźć się m.in. strefa SPA & Wellness, sala kinowa, kręgielnia, ścianka wspinaczkowa oraz dyskoteka.

Inwestycja od początku budziła ogromne emocje. Z jednej strony mówi się o nowych miejscach pracy, przyciągnięciu turystów i silnym impulsie dla lokalnej gospodarki. Z drugiej — hotel był krytykowany za skalę, wpływ na krajobraz oraz ingerencję w nadmorski pas wydmowy.

Otwarcie gigahotelu może znacząco zmienić turystyczną mapę regionu. Pobierowo, dotąd kojarzone przede wszystkim z kameralnym wypoczynkiem, stanie się miejscem jednej z największych hotelowych inwestycji w kraju. To wydarzenie, które z pewnością będzie uważnie obserwowane nie tylko przez branżę turystyczną w Polsce, ale także po drugiej stronie granicy.