W niedzielne przedpołudnie park miejski przy ul. Sienkiewicza w Dziwnowie przybrał grecki charakter. Wszystko za sprawą uroczystości, które co roku przypominają o wyjątkowym rozdziale w historii miasta i jego związku z powojennymi losami Grecji.
Wydarzenie ma szczególny wymiar historyczny. To właśnie w Dziwnowie, w latach 1949–1950, funkcjonował tajny Szpital Wojskowy nr 250, w którym leczono rannych greckich partyzantów i uchodźców politycznych po przegranej wojnie domowej w Grecji. Łącznie przewinęło się przez niego około dwóch tysięcy osób – głównie członków Demokratycznej Armii Grecji (DSE). Około 25 z nich zmarło, a ich groby znajdują się na miejscowym cmentarzu.
Złożono kwiaty pod pamiątkową tablicą upamiętniającą greckich rekonwalescentów. Przemówienia przedstawicieli lokalnych władz i zaproszonych gości podkreślały znaczenie solidarności i pamięci o ludziach, którzy w Dziwnowie znaleźli ratunek i nowe życie.
Tegoroczny Dzień Grecki to nie tylko refleksja historyczna, ale i pełne kolorów święto kultury. Na mieszkańców i turystów czekały:
-
degustacje tradycyjnych greckich przysmaków w ramach kampanii „Produkty zbożowe wysokojakościowe”,
-
warsztaty kulinarne i wystawy produktów regionalnych,
-
a zwieńczeniem dnia był pełen emocji koncert zespołu Nikos Rusketos & Orfeusz, który przeniósł publiczność wprost pod niebo Aten, rozbrzmiewając największymi przebojami greckiej sceny muzycznej.
10 komentarzy
Anonim mówi:
lip 29, 2025
o godzinie 10:20
A kiedy dzień rudego Prusaka?
Sasiadka mówi:
lip 31, 2025
o godzinie 16:55
Po świecie szmalcowników I u ekologiczne jakimś byli twoi rodzice i dziadkowie
Anonim mówi:
lip 28, 2025
o godzinie 7:41
Rejczel dzień radnego
Lans lans lans
Anonim mówi:
lip 28, 2025
o godzinie 7:33
W styczniu 1949 roku, w odpowiedzi na apele greckich partyzantów, właśnie przegrywających krwawą wojnę domową, władze komunistycznej Polski zgodziły się przyjąć nad Wisłą tysiące rannych i chorych weteranów. Mieli być leczeni w najściślejszej tajemnicy. Bo choć Polska Ludowa wspierała walki w Grecji tysiącami ton uzbrojenia, to oficjalnie zachowywała neutralność wobec konfliktu.
[Na tajny szpital dla greckich partyzantów] wybrano dawną i kompletnie zrujnowaną bazę niemieckich hydroplanów w Dziwnowie na wyspie Wolin, zabezpieczoną minami w liczbie 100 tysięcy i setkami bomb.
Anonim mówi:
lip 28, 2025
o godzinie 7:20
Super, że pielęgnujecie tę wspaniałą historię, która powinna być lekcją dla naszego narodu szczególnie dzisiaj.
Anonim mówi:
lip 28, 2025
o godzinie 7:18
Bardzo fajny koncert i pyszne jedzonko. Zmiany na plus.
Anonim mówi:
lip 28, 2025
o godzinie 6:44
Wspieranie komuchów. To nie nasza bajka. Niech spadają.
Mieszkaniec mówi:
lip 27, 2025
o godzinie 15:54
Zauważam z roku na rok co raz mniej gości, w tym Greków.
Anonim mówi:
lip 28, 2025
o godzinie 7:18
Czas jest nieubłagany
Anonim mówi:
lip 27, 2025
o godzinie 13:20
do tych sześciu „paniuf” ze zdjęcia: wy podobno czuwacie nad rozwojem gminy i jej estetyką. Nie widzicie tego wielkiego syfu i zaniedbań na ulicy Parkowej od ulicy Sienkiewicza do wejścia na plażę? chodniki pozapadane,klomb przed wejściem na promenadę to jeden Wielki b.rdel łącznie z tym pseudo morskim centrum (zajrzyjcie do środka, też zaj.bisty widok. Gdyby były problemy z koncepcją doprowadzenia tego bałaganu do porządku to sugeruje żeby spojrzeć jak pan Skół zrobił sobie ulicę Kochanowskiego.