
Zakupy przed Bożym Narodzeniem mogą być w tym roku znacznie trudniejsze. Związkowcy działający w sieci Dino zapowiedzieli strajk generalny w dniach 20-23 grudnia 2026 roku. Protest miałby więc rozpocząć się w ostatnią niedzielę handlową przed świętami i potrwać aż do dnia poprzedzającego Wigilię.
OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu poinformowała, że przygotowania do akcji już trwają. Związkowcy chcą docierać do pracowników sklepów i magazynów, prowadzić akcję informacyjną oraz przygotowywać załogę do udziału w proteście. Termin wybrano w wyjątkowo gorącym okresie dla handlu. 20 grudnia przypada ostatnia niedziela handlowa przed Bożym Narodzeniem, a kolejne dni – 21, 22 i 23 grudnia – należą do najbardziej intensywnych zakupowo w całym roku.
Jeżeli do protestu przystąpi duża liczba pracowników sklepów i magazynów, utrudnienia mogą dotyczyć nie tylko obsługi klientów, ale również dostaw towarów. Na razie nie wiadomo jednak, jaka będzie rzeczywista skala protestu i które placówki mogłyby zostać nim objęte. Nie ma podstaw, by dziś twierdzić, że wszystkie sklepy Dino zostaną w tych dniach zamknięte.
Chcą wyższych pensji i większej liczby pracowników
W Dino trwają dwa spory zbiorowe. Według najnowszych informacji jednym z głównych postulatów związkowców jest podwyżka wynagrodzeń o 1000 zł. Domagają się także zwiększenia zatrudnienia w marketach, poprawy warunków pracy oraz przestrzegania praw pracowniczych i związkowych. Związkowcy zwracają również uwagę na sposób wykorzystywania monitoringu w sklepach, kwestie związane z bezpieczeństwem pracy oraz Zakładowym Funduszem Świadczeń Socjalnych. Część tych problemów była podnoszona już podczas wcześniejszych etapów sporu z pracodawcą.
Do grudnia pozostało jednak jeszcze sporo czasu, a zanim miałoby dojść do strajku, zaplanowano kolejną próbę porozumienia. 13 października związkowcy chcą spotkać się z przedstawicielami zarządu Dino w Krotoszynie. Tego samego dnia przed siedzibą spółki ma odbyć się manifestacja pracowników. Od wyniku tych rozmów może zależeć dalszy przebieg konfliktu. Jeżeli strony osiągną porozumienie, grudniowy protest może zostać ograniczony lub odwołany. Na dziś OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu podtrzymuje jednak zapowiedź strajku generalnego od 20 do 23 grudnia.














2 komentarzy
Anonim mówi:
paź 11, 2026
o godzinie 17:25
Niech się za robotę wezmą? A nie palą papieroski za sklepem. Podwyżki to się dostaje w nagrodę za pracę, a nie gadanie przez telefon w pracy..
Mariusz mówi:
paź 11, 2026
o godzinie 17:03
Bardzo dobrze niech walczą,żeby Polak Polaka tak w uja robił wyzysk za miskę ryżu.