To była wyjątkowa sobota dla wszystkich fanów czarnego sportu w Dziwnowie. Wszystko dzięki obecności gwiazdy Stali Gorzów, która dziś wieczorem odsłoni replikę swojego medalu w Alei Gwiazd Sportu. Bartosz Zmarzlik najpierw rykiem motorów, a potem swoją skromną osobą przyciągnął tłumy. 

Zainteresowanie żużlowcem Stali Gorzów było ogromne. Każdy mógł wsiąść na motor klubowy, zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie czy zamienić zdanie z Bartoszem Zmarzlikiem. Żużlowiec pojawił się w Dziwnowie pomimo pełni sezonu, dzięki rozegraniu przez Stal awansem kilka tygodni temu meczu z Unią Leszno.

DSC08255
DSC08369
DSC08279
DSC08301
DSC08307
DSC08348
DSC08350
DSC08361
DSC08373
DSC08393
DSC08396
DSC08399
DSC08414
DSC08429
DSC08451
DSC08465
DSC08471
DSC08489
DSC08525
DSC08518
DSC08562
DSC08708
DSC08571
DSC08580
DSC08603
DSC08608
DSC08720
DSC08729
DSC08745
DSC08255        DSC08369       DSC08279        DSC08301        DSC08307        DSC08348        DSC08350        DSC08361        DSC08373      DSC08393        DSC08396        DSC08399        DSC08414        DSC08429        DSC08451        DSC08465        DSC08471        DSC08489        DSC08525        DSC08518     DSC08562        DSC08708   DSC08571        DSC08580        DSC08603        DSC08608        DSC08720        DSC08729        DSC08745

Po blisko dwugodzinnym spotkaniu z kibicami, żużlowiec Stali Gorzów w towarzystwie jednego z juniorów wjechał motorem do namiotu, na organizowaną corocznie podsumowującą konferencję prasową. Nawet w namiocie, po oficjalnych wystąpieniach, do żużlowca ustawiała się długa kolejka fanów.

Jestem mega zaskoczony, że jest nas tylu sportowców i mogę siedzieć między takimi osobowościami. Cieszę się ze swojego wyróżnienia – mówił skromnie podczas konferencji prasowego Bartosz Zmarzlik.