Jest ciąg dalszy głośnej sprawy nocnej interwencji w Kamieniu Pomorskim, o której informowaliśmy w listopadzie. Prokurator Rejonowy w Kamieniu Pomorskim skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko Wiktorowi J., podejrzanemu m.in. o czynną napaść na funkcjonariuszy Policji.
Do zdarzenia doszło w nocy 16 listopada 2025 roku. Jak wynika z komunikatu Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, dwoje policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim podjęło interwencję wobec 17-latka, który miał zachowywać się agresywnie wobec swojej babci oraz naruszyć jej nietykalność cielesną.
Na miejscu sytuacja miała błyskawicznie eskalować. Według ustaleń śledczych, nastolatek wymachiwał nożem w kierunku policjantów, następnie kopał funkcjonariuszy oraz znieważał ich słowami obelżywymi. Jak wskazuje prokuratura, do kolejnych zniewag miało dojść także w czasie przewożenia zatrzymanego do szpitala na badanie oraz później do Komendy Powiatowej Policji.
Sprawa od początku budziła duże emocje. W listopadzie opisywaliśmy nocną interwencję, podczas której policjanci zostali wezwani do awantury domowej. Teraz śledztwo zakończyło się skierowaniem aktu oskarżenia do sądu.
Prokurator zarzucił Wiktorowi J. czynną napaść na funkcjonariuszy Policji, zmuszanie ich do zaniechania czynności służbowych oraz znieważenie funkcjonariuszy. Dodatkowo prokurator objął ściganiem czyn prywatnoskargowy popełniony na szkodę babci i oskarżył 17-latka o naruszenie jej nietykalności cielesnej.
Jak podaje Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, Wiktor J. podczas przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Z komunikatu wynika również, że porzucił szkołę, pozostaje na utrzymaniu ojca i nie był dotąd karany sądownie.
Najpoważniejszy z zarzucanych mu czynów jest zagrożony karą do 10 lat pozbawienia wolności. O dalszym losie oskarżonego zdecyduje sąd.













