
Mieszkaniec Gminy Wolin, Eugeniusz Maksymowicz, zwrócił się z oficjalnym apelem do Greenpeace Polska, prosząc o wsparcie w sprawie zagrożonej inwestycji związanej z odnawialnymi źródłami energii na terenie gminy. Sprawa dotyczy planowanej budowy elektrowni wiatrowych, które miały powstać m.in. w rejonach Chynowa, Domysłowa, Kołczewa, Łuskowa i Sierosławia.
Jak wskazuje autor pisma, Rada Miejska w Wolinie jeszcze 29 września 2025 roku podjęła uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, umożliwiającego lokalizację instalacji OZE, w tym elektrowni wiatrowych. Decyzja ta – zdaniem mieszkańca – dawała realną szansę na rozwój zielonej energii oraz udział lokalnej społeczności w modelu tzw. prosumentów wirtualnych.
Sytuacja w ocenie Maksymowicza zmieniła się po zawiązaniu lokalnego ruchu sprzeciwu wobec inwestycji, a konkretniej, kiedy w działanie – jak opisuje Maksymowicz – zaangażował się radny Waldemar Dubrawski. Efektem działań przeciwników inwestycji była petycja złożona do Rady Miejskiej, która w styczniu 2026 roku została uznana za zasadną przez komisję skarg, wniosków i petycji.

Przed ostatnim posiedzeniem komisji, jak relacjonuje Eugeniusz Maksymowicz, zwrócił się on bezpośrednio do radnego Waldemara Dubrawskiego, pytając o jego stanowisko wobec planowanej inwestycji w odnawialne źródła energii. W swojej wypowiedzi Maksymowicz wskazywał na – jego zdaniem – trudną do wyjaśnienia sprzeczność pomiędzy działaniami radnego a linią polityczną środowiska, z którym jest on kojarzony. Jak relacjonuje autor apelu, pytał Dubrawskiego, w jaki sposób sprzeciw wobec elektrowni wiatrowych wpisuje się w program Koalicji Obywatelskiej oraz publiczne deklaracje jej czołowych przedstawicieli – Rafała Trzaskowskiego i Donalda Tuska – którzy wielokrotnie podkreślali konieczność rozwoju OZE i przyspieszenia transformacji energetycznej.
Waldemar Dubrawski w swoim publicznym wpisie z 20 stycznia podkreślał, że sprzeciw części mieszkańców wobec planowanych farm wiatrowych nie ma – w jego ocenie – charakteru politycznego, lecz wynika z realnych obaw społecznych. Radny wskazywał, że w rozmowach z mieszkańcami miejscowości objętych planami inwestycyjnymi słyszy przede wszystkim troskę o domy, krajobraz i jakość życia, a nie chęć angażowania się w spory partyjne. Zaznaczał jednocześnie, że choć odnawialne źródła energii są ważnym elementem transformacji energetycznej, to inwestycje tego typu powinny być realizowane w atmosferze zaufania, po rzetelnym wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości zgłaszanych przez lokalną społeczność.

Wobec wyznaczenia terminu kolejnej sesji Rady Miejskiej na 30 stycznia 2026 roku, mieszkaniec Gminy Wolin zaapelował do Greenpeace Polska o pilne wsparcie i zainteresowanie się sprawą. Jak podkreśla, inwestycja w odnawialne źródła energii wciąż może zostać uratowana, jednak – w jego ocenie – wymaga to zaangażowania ogólnopolskich organizacji ekologicznych.
– To inicjatywa ważna nie tylko dla klimatu, ale również dla mieszkańców, którzy widzą w niej realną szansę na tańszą i czystą energię – podkreśla Eugeniusz Maksymowicz, występujący w imieniu potencjalnych „prosumentów wirtualnych”.












54 komentarzy
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 28, 2026
o godzinie 12:22
Mit o migotaniu
Bardzo często pojawiającym się stwierdzeniem na temat wiatraków jest tak zwany ,,efekt cienia”, który powstaje od obracających się łopat turbiny wiatrowej.
Ma on powstawać na otaczającym terenie powodując efekt migotania, który może być niekomfortowy, szczególnie dla osób wrażliwych na bodźce wzrokowe.
Jednak by wystąpił taki efekt na zacienionych wiatrakiem przestrzeniach, częstotliwość obrotów wiatraka musiałby być powyżej 2,5 Hz, czyli przynajmniej 50 obrotów na minutę.
Nie może być o tym mowy w przypadku nowoczesnych turbin wiatrowych, ponieważ obracają się one maksymalnie 20 razy na minutę, co generuje mniej niż 1 Hz.
Dla porównania w smartfonach częstotliwość odświeżania ekranu to od 90 do 240 Hz.
cdn.
Anonim mówi:
sty 28, 2026
o godzinie 10:43
Greenpeace tak bardzo lobbujący swego czasu za uzależnieniem europejskiej (w tym polskiej) gospodarki od gazu z Rosji? Nieźle!
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 28, 2026
o godzinie 4:18
Mit o hałasie
Przeciwnicy ,,ustawy wiatrakowej” protestowali przeciwko zmniejszaniu odległości od najbliższych zabudowań do 500 metrów.
Ma to odblokować potencjał tej technologii, ale rodziło obawy o hałas i infradźwięki.
Na szczęście jest to kolejny zarzut bez podstawy w wiedzy naukowej i testach, które wskazują, że już 200 metrów od turbiny jej dźwięk osiąga poziom porównywalny z szumem wiatru i jest ledwo zauważalny.
Jeśli chodzi o infradźwięki, czyli zakres drgań niesłyszalnych dla człowieka, to są one generowane przez wiatraki, ale o ich szkodliwości można mówić dopiero przy wysokich poziomach ciśnienia, gdzie mogą powodować odczucia podobne do wibrowania, a szkodliwe są dopiero przy w bardzo dużych poziomach ciśnienia.
Poza tym innymi źródłami infradźwięków, na które jestesmy wystawieni bardzo często są silniki samochodów, telewizory, czy deszcz.
cdn.
Gość mówi:
sty 27, 2026
o godzinie 21:58
Ciekawe w czyim interesie temu pan występuje a pieniądze będzie miał właściciel działki za dzierżawę terenu pod wiatraki i nikt więcej
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 27, 2026
o godzinie 13:39
Fakty, mity i kluczowe wyjaśnienia o energii wiatrowej
08 maja 2025
Źródła: Gov, PSEW, USDA, Climate Portal,
Energia z wiatru to jeden z filarów transformacji energetycznej.
Ale wokół niej narosło wiele mitów – o hałasie, zagrożeniach dla zdrowia, opłacalności i wpływie na środowisko. Warto je rozwiać na podstawie rzetelnych danych.
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 27, 2026
o godzinie 13:37
Mit o braku ekologiczności (cd)
Przy uwzględnieniu dzisiejszych łańcuchów dostaw większość wytwarzanych przez nas produktów wiąże się z emisją CO2 i jakimiś szkodami dla środowiska.
Podobnie jest z wytwarzaniem komponentów do stworzenia wiatraków, jednak koszty środowiskowe są niewspółmiernie małe do osiąganych korzyści.
Nowoczesna turbina wiatrowa już po kilku miesiącach pracy wytwarza równowartość energii użytej do jej produkcji, eksploatacji i późniejszego demontażu.
Dzięki temu ich budowa szybko się zwraca.
Dodatkowe korzyści ekologiczne to: brak emisji gazów i toksycznych pyłów, a także brak degradacji gleby wokół siebie oraz brak zaburzeń dla środowiska podpowierzchniowych wód gruntowych.
c.d.n
Anonim mówi:
sty 27, 2026
o godzinie 12:32
Stary głupi dziad
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 15:46
Mit o szczególnym zagrożeniu dla ptaków (cd)
Większymi zagrożeniami są: budynki i szyby niezauważone przez ptaki (59%), linie energetyczne (14%), czy koty (10%) – wynika z raportu opublikowanego przez Departament Rolnictwa USA.
Z kolei naukowcy z MIT w Climate Portal opublikowali wyliczenie, że projekty wiatrowe są ,,winne śmierci 0,269 ptaków na gigawatogodzinę produkowanej energii elektrycznej”.
Prawdopodobnie każdy wolałby widzieć zero na takim współczynniku, ale jest to krok do lepszej ich ochrony, bo ten sam współczynnik dla energii elektrycznej z projektów paliw kopalnych wynosi już 5,18 ofiar na gigawatogodzinę.
cdn.
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 15:44
„Fakty, mity i kluczowe wyjaśnienia o energii wiatrowej”
08 maja 2025
Źródła: Gov, PSEW, USDA, Climate Portal,
Mit o szczególnym zagrożeniu dla ptaków
Popularną obawą związana z inwestownaniem w elektrownie wiatrowe jest ich wpływ na dobrostan ptaków i częściowo są to uzasadnione obawy.
Planując nowe elektrownie należy monitorować trasy migracji ptaków, tak aby zminimalizować negatywne skutki.
Dziś prawo wymaga odpowiedniego oznakowania łopat wirnika by odstraszać nadlatujące ptaki. [..]
Dlatego mimo, że zdarzają się niechciane wypadki należy podkreślić, że farmy wiatrowe odpowiadają tylko za 0,1% śmierci ptaków.
cdn.
Pan w zielonym golfie mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 14:44
Czytaj części od 1 do 5 (opis do ok. 1200 znaków)
Precz z wiatrakami mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 18:17
Dziękuję za szczegółowy opis . Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji zbudowania tych wiatraków. Wygra właściciel działki i inwestor. STRACĄ OKOLICZNI MIESZKAŃCY !!! A BĘDĄ ICH SETKI !!! . Walczmy o NASZĄ Wyspę !!! O swój krajobraz, domy i przyrodę !!! PRECZ Z WIATRAKAMI NA WYSPIE WOLIN !!!
Anonim mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 22:42
Precz z wiatrakami!
Anonim mówi:
sty 28, 2026
o godzinie 5:37
po pierwsze – to nie jest wasza wyspa…
po drugie – wystarczy wejść na wieżę widokową w Wolinie i rozejrzeć się wokół… te wiatraki, które z niej widać – zarabiają…
Pan w zielonym golfie cz.5. mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 14:42
Dlatego też zwróćcie uwagę, czy plany wiatraków i teren w który zostaną wrysowane na mapie MPZP (a wcześniej w studium do wglądu) będzie nie mniejsze niż 700 m od granic KRAŃCOWYCH waszych działek bo potem będziecie mieli podobny problem jaki mam ja i moi sąsiedzi. Jako ciekawostka, zwróćcie w wyłożonym wam do wglądu studium (mapy i opisy), czy będziecie mogli zbudować przydomową oczyszczalnię ścieków, jaka będzie minimalna powierzchnia działki (ważne w przypadku podziału lub scalania), rodzaj pokrycia, kolory i kąty nachylenia dachów, czy można będzie zastosować OZE (fotowoltaika, i PRZYDOMOWE WIATRAKI – u mnie nie mogą powstać), jak podłączyć się do sieci wodociągowo-kanalizacyjnej itp. Bo gdy wejdzie w życie MPZP czy dla całej gminy Plan Ogólny to możecie mieć problem.
Pan w zielonym golfie cz.4. mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 14:41
Sam fakt, że moja działka (jej kraniec) jest oddalona od wyrysowanych na mapie MPZP 023, planów dwóch z ww. przyszłych wiatraków w odległości ok. 600 m od mojej działki, ustnie zostałem poinformowany przez urzędnika GM. Trzebiatów, iż nie będę ja i pozostałe osoby (sąsiedzi) odrolnić swoich działek na budowlane (B) lub budowlano-rolna (Br) czy zmienić opis w MPZP 072 dot. obszaru o nr RP na RM (teren zabudowy zagrodowej w rodzinnych gospodarstwach rodzinnych), lub inne MN (szukaj opis w legendzie pod mapą). W tej sprawie już zwróciłem się do spółki wiatrakowej w Szczecinie aby udzieliła mi odpowiedzi czy musi stosować się do bieżących przepisów prawa w kraju dot. odległości przyszłych inwestycji (ale jeszcze nie mam odpowiedzi). Maja rada dla mieszkańców gm. Wolin. To co proponuję wasi włodarze, że odległość wiatraka będzie u Was nie mniejsza niż 800 m od terenów zabudowanych, należy pod uwagę wziąć odległość nie od słupa wiatrak, ale od zasięgu rotora śmigła czy nawet naniesionego na mapie obrysów oddziaływa wiatraka.
Pan w zielonym golfie cz.3. mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 14:40
W pobliżu mojej wsi stoją już 4 wiatraki, które powstały jeszcze przed 2016 r. i są oddalone ok. 700-1000 m od działek zabudowanych. Problem jaki odkryłem (jak również inni naszej wsi) w grudniu 2025 r. polega na tym, że w pobliżu mojej wsi mają powstać kolejne 4 wiatraki i są na planach jeszcze od 2008 r. które oddalone są w odległości ok. 590m, 600m, 477m, 937m. W moim przypadku zamierzałem odrolnić działkę o areale 0,33 ha klasa gruntu w IVa (90%) i IIIB (10%), oznaczona w MPZP 072 symbolem RP (teren rolniczy z zakazem zabudowy), pomimo tego, że w pobliżu znajduje się mój dom jednorodzinny czy moich sąsiadów w odległości mniejszej nawet niż 100 m.
Pan w zielonym golfie cz.2. mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 14:36
W pobliżu mojej wsi Kłodkowo gm. Trzebiatów w 2008 r. gdy nie było jeszcze żadnej Ustawy dot. budowy farm wiatrowych w Polsce, Rada Miejska w Trzebiatowie wydała Uchwałę w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru lokalizacji elektrowni wiatrowych wsi Kłodkowa i Wlewa gm. Trzebiatów. MPZP oznaczony nr 023 obejmował tylko same grunty rolne i zielone. W między czasie w 2016 r. powstała Ustawa dot. wiatraków (zasada 10h) a potem w 2023 r. kolejna (zasada : odległość wiatraków nie mniejsza niż 700 m od terenów zabudowanych). W 2022 r. pod patronatem Samorządu gm. Trzebiatów, zostało opracowane studium dot. wsi Kłodkowo a potem na podstawie ww. Studium wdrożony w życie częściowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego dot. wsi Kłodkowo oznaczony nr 072.
Pan w zielonym golfie cz.1. mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 14:34
Stojące już wiatraki i uwaga, a nawet już opracowane i zatwierdzone plany budowy przyszłych wiatraków (nawet jeśli potem nie zostaną zbudowane w terenie i tylko zostaną wrysowane na mapie) w Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego, będą miały istotny wpływ czy na twojej działce będziesz mógł w ogóle odrolnić działkę na budowlaną czy po części na budowlano-rolną z możliwością zabudowy zagrodowej, i w ogóle coś zbudować. Skąd to wiem. Sytuacja taka pojawiła się u mnie jak i moich sąsiadów mojej wsi.
Anonim mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 14:18
Balasznik powinien sobie kupić taka czapeczkę z wiatraczkiem.
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 13:24
Kim jest prosument wirtualny i od kiedy obowiązują nowe zasady?
Prosument wirtualny to odbiorca końcowy, który wytwarza prąd wyłącznie z prosument-wirtualny-korzysta-z-OZE.
Energia powstaje w instalacji przyłączonej do sieci w innym miejscu niż punkt poboru.
Status reguluje art. 2 pkt 27b ustawy o OZE. Źródło musi mieć moc do 50 kW na jedno gospodarstwo lub lokal.
Model różni się od klasycznego prosumenta. Ten drugi montuje panele na własnym dachu i zużywa energię na miejscu.
Wirtualny nie potrzebuje dachu. Może mieszkać w bloku i korzystać z farmy PV w sąsiedniej gminie.
Spółdzielnia mieszkaniowa w Gdańsku może więc kupić 20 % farmy 200 kWp i rozliczać energię dla 40 lokali.
cdn.
Anonim mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 12:37
Irracjonalny opór. Jednak wiatraki powinny tu zostać przyjęte. W dobie kryzysu każde pieniądze przydadzą się na tym terenie.
Anonim mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 14:38
Zwłaszcza właścicielowi terenu, na którym będą stać
Obiektywny mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 15:50
Potencjalnym „prosumentom wirtualnym” też.
anonim mówi:
sty 27, 2026
o godzinie 23:53
w jakiej dobie kryzysu ? Przecież mamy NOWY RZĄD i jest super ! Poprzedani rząd był BE , więc uśmiechajmy się !!!
Beob mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 11:43
Czy ktoś jeszcze wierzy w opłacalność inwestycji ? To jest potrzebne tylko Balazsowi.
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 10:02
Opłacalność wirtualnego prosumenta – kalkulacja przykuwająca uwagę inwestora (2025 r) (cd)
Czas zwrotu inwestycji wirtualny prosument liczy się prosto.
Roczny cash-flow to 4 704 zł (sprzedaż) + 2 400 zł (oszczędność) – 700 zł (opłaty sieciowe) = 6 404 zł.
Capex 22 400 zł dzieli się przez 6 404 zł, co daje 3,5 roku.
NPV przy 8 % przez 10 lat wynosi +33 100 zł.
Kalkulacja netto nie obejmuje ewentualnego podatku od przychodu – skonsultuj z doradcą.
Wariant – „bez magazynu” ,autokonsumpcja – „30 %”, „ROC (zwrot)” – 3,5 roku
Wariant – „z magazynem 10 kwh” ,autokonsumpcja – „70 %”, „ROC (zwrot)” – 2,7 roku
Wariant – „z magazynem 15 kwh” ,autokonsumpcja – „80 %”, „ROC (zwrot)” – 2,4 roku
Magazyn kosztuje 15–25 tys. zł. Dotacja do 16 tys. zł obniża wydatek netto do 9 tys. zł.
cdn.
Anonim mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 9:13
Ten człowiek wymaga specjalistycznej pomocy lekarskiej
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 7:30
Opłacalność wirtualnego prosumenta – kalkulacja przykuwająca uwagę inwestora (2025 r)
Opłacalność wirtualnego prosumenta zależy od kosztu wejścia i poziomu autokonsumpcji.
Przykład: 10 % udział w farmie 120 kWp daje Ci 12 kWp. Koszt brutto to 4 200 zł/kWp, czyli 50 400 zł.
Dotacja Mój Prąd 6.0 zwraca do 28 000 zł, więc koszt netto wynosi 22 400 zł. Musisz uwzględnić VAT, bo faktura wystawiana jest na firmę.
Kalkulacja oszczędności PWE opiera się na produkcji 11 760 kWh rocznie (12 kWp × 980 kWh/kWp).
Średni RCE to 400 zł/MWh, więc przychód ze sprzedaży wynosi 4 704 zł.
Po odjęciu opłaty sieciowej (20 %) zostaje 3 763 zł. Powinieneś uwzględnić zmienność RCE, bo cena może spaść do 0,20 zł/kWh w weekendy.
Oszczędności na rachunku własnego punktu poboru są kluczowe. Zużywasz 6 000 kWh rocznie.
Zakup po cenie RCE 0,40 zł/kWh kosztuje 2 400 zł, podczas gdy standardowa cena detaliczna to 0,80 zł/kWh.
Oszczędności na rachunku sięgają więc 2 400 zł.
Możesz zwiększyć autokonsumpcję wirtualną do 80 %, jeśli zainwestujesz w magazyn.
cdn.
Anonim mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 9:12
Czy ty niemądry człowieku nie widzisz, że tu chodzi o lokalizację tej farmy. Możesz sobie być tym wirtualnym prosumentem, ale to nie znaczy, że ta farma ma stać pod naszymi domami! Jak będzie stała w innym miejscu to co ? Gorzej dla ciebie będzie? Wyspę Wolin trzeba chronić przed taka dewastacǰą!
Anonim mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 10:18
„Wyspę Wolin trzeba chronić przed taka dewastacǰą!”
Wiatraki nie dewastują wyspy !
Wyspę Wolin trzeba chronić przed taka dewastacǰą!
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 10:21
„Wyspę Wolin trzeba chronić przed taka dewastacǰą!”
Wiatraki nie dewastują wyspy !
Największe mity o wiatrakach [ANALIZA]
Alicja Jankowska
5 grudnia 2023, 13:57
Wraz z pojawieniem się kontrowersyjnego projektu nowelizacji ustawy o lokalizacji instalacji wiatrowych odżywają wyświechtane mity o turbinach wiatrowych.
Wyjaśnianie tych wątpliwości i obaw jest konieczne, aby zagwarantować poparcie społeczne dla transformacji energetycznej w Polsce.
Wokół wiatraków, tak jak w przypadku każdej nowej technologii, narosło wiele mitów i obaw.
W polskich social mediach od dawna krążą wciąż te same fake newsy dotyczące farm wiatrowych: że są szkodliwe, nieopłacalne czy nieekologiczne.
Czasem powielane informacje są prawdziwe, ale bez podania odpowiedniego kontekstu wprowadzają odbiorców w błąd, przez co są niesłusznie stosowane jako argument przeciwko turbinom wiatrowym.
W tej analizie wyjaśniam najważniejsze z nich.
polecam cały artykuł
Anonim mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 7:29
brednie… zaproponowana przez Sejm ustawa wyraźnie mówiła że o możliwości budowy farm wiatrowych decyduje gmina po konsultacji z mieszkańcami… a nie fakt że ktoś przynależy do tej czy innej partii… w KO nie ma tak jak w pisie – co powie gnom to tak ma być… „proszę popierać i nie przeszkadzać” oraz „ludzie nie mogą dowiedzieć się że my kłamiemy”…
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 6:47
Do wszystkich oburzonych, których głosy szanuję, choć ich nie podzielam, uprzejmie proszę odnieść się merytorycznie do instytucji „prosumenta wirtualnego” czy to jest opłacalne, a jeśli nie to dlaczego.
Będę niezmiernie wdzięczny.
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
morcos mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 1:01
Pan Maksymowicz udowodnil niejenokrotnie ze zalezy mu tylko biciu piany w jakims swoim wydumanym interesie ktory za wszelka cene probuje utorzsamiac z interesem obywateli. Wszelkie podejmowane przez niego inicjatywy sa mowiac oglednie o du… rozbic. A tak miedzy nami we wsystkich prowadzonych rozmowach na jego temat a wlasciwie na temat podejmowanych przez niego pseudo spolecznych dzialanosci dominuje wsrod rozmowcow tylko troska o jego zdrowie psychiczne.
ANONIM mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 0:39
https://youtube.com/shorts/t6sYPxmwY3Y?is=0lEPbo15DQuXy7uH
https://youtube.com/shorts/6-vX5NUDQkQ?si=KuxnILauiOIi6ax7
https://youtube.com/shorts/VHPWtg68vqE?si=VEcwqehp3JIjabdy
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 23:34
Nie dajcie sobie wcisnąć ciemnoty pod sztandarem szczytnych hasel!!!
Wiatraki nie mają kompletnie nic wspólnego z ekologia a tym bardziej z tańszym prądem.
anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 23:01
AKTYWISZCZE
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 21:58
Maksymowicz pojebie wstyd przynosisz mieszkańcom Warnowa,takiej gnidy jak ty daleko szukać w okolicy.
sąsiadka mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 21:49
Panie Maksymowicz proszę nie tracić czasu i szybciutko pobiec do psychiatry . Przyjmie Pana bez kolejki , bo w pilnych przypadkach tak jest . 450 osób które podpisały się pod petycją , wie co robi . A Pan jak widze i słyszę pod prąd. Jak jest Pan taki nieszczęśliwy , to proszę się stąd wyprowadzić . Nikt za Panem nie będzie tęsknić a i sąsiedzi odetchną . Więc wolna droga , świat czeka.
KLIK mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 21:36
Czy ktoś kogo znacie ma tańszy prąd bo są wiatraki?
Może ktoś ze Śniatowa , albo z Zagórza , czy Wolina?
Pytam , bo chciałbym z taką osobą pogadać.
leon mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 19:35
Potencjalny nie wie, że najpierw się jest mieszkańcem i członkiem lokalnej społeczności i nie wali się dwójki w miejscu zamieszkania ? Partyjniactwo na dalszych miejscach.
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 18:55
Ten to zawsze za a nawet przeciw! Tyle już bzdur nasmarował aby tylko zaistnieć! Aż przykro być współimiennikiem.
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 17:36
hmmm…. czyli wola obywateli się nie liczy, ważna linia polityczna…. jak za PRL. A jak nie dajemy rady to wezwiemy posiłki. Lewackie myślenie. A GreenPeace to stoi nad Państwem, nad Samorządami, nad Obywatelami??? Naprawdę? takie nowoczesne ZSRR? Zaorać demokrację??? Co za myślenie.
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 16:47
Pożyteczny idiota. A to się Balazs ucieszył.
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 15:41
Elektrownie wiatrowe emitują niebezpieczne fale. Infradźwięki docierają do nas z każdej strony
.
https://www.focus.pl/artykul/niewidzialne-fale-infradzwieki-konsekwencje#goog_rewarded
.
10.09.2025
Potencjalny "wirtualny prosument" mówi:
sty 26, 2026
o godzinie 13:53
„Fakty, mity i kluczowe wyjaśnienia o energii wiatrowej”
08 maja 2025
Źródła: Gov, PSEW, USDA, Climate Portal,
Mit o hałasie
Przeciwnicy ,,ustawy wiatrakowej” protestowali przeciwko zmniejszaniu odległości od najbliższych zabudowań do 500 metrów.
Ma to odblokować potencjał tej technologii, ale rodziło obawy o hałas i infradźwięki.
Na szczęście jest to kolejny zarzut bez podstawy w wiedzy naukowej i testach, które wskazują, że już 200 metrów od turbiny jej dźwięk osiąga poziom porównywalny z szumem wiatru i jest ledwo zauważalny.
Jeśli chodzi o infradźwięki, czyli zakres drgań niesłyszalnych dla człowieka, to są one generowane przez wiatraki, ale o ich szkodliwości można mówić dopiero przy wysokich poziomach ciśnienia, gdzie mogą powodować odczucia podobne do wibrowania, a szkodliwe są dopiero przy w bardzo dużych poziomach ciśnienia.
Poza tym innymi źródłami infradźwięków, na które jestesmy wystawieni bardzo często są silniki samochodów, telewizory, czy deszcz.
Polecam cały artykuł
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 15:16
Masowe zwolnienia w zakładach pracy. Tylko w jednym województwie ponad 1000 osób
.
https://biznes.interia.pl/praca/news-masowe-zwolnienia-w-zakladach-pracy-tylko-w-jednym-wojewodzt,nId,22510301
.
19 stycznia 2026
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 15:12
Ciężka sytuacja w Grupie Azoty. Solidarność bije na alarm: Rząd dobija polską chemię
.
https://www.tysol.pl/a152905-ciezka-sytuacja-w-grupie-azoty-solidarnosc-bije-na-alarm-rzad-dobija-polska-chemie
.
23.01.2026
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 15:10
Bzdury Pan piszesz.
W gminie Wolin usytuowane są już dwie farmy wiatrowe.
W 2002 roku chciano postawić turbiny wiatrowe na wodach zalewu.
Wówczas sprzeciwili się wszyscy .
Argumenty przeciw były takie same jak dziś.
Radny Dubrawski już w dniu uchwalania uchwały złożył wniosek o wykreślenie tego punktu z obrad, więc nie można powiedzieć, że się rozmyślił już po uchwaleniu uchwały.
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 15:04
Klasa średnia tonie. „Trzy lata temu czułem, że mogę wszystko, a teraz…”
.
https://www.newsweek.pl/polska/spoleczenstwo/klopoty-klasy-sredniej-mieli-poczucie-ze-moga-wszystko-ale-to-sie-skonczylo/kxh31hy
.
22 stycznia 2026
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 15:02
SKANDAL w Kostrzynie nad Odrą. Polskie miasto fetowało urodziny… pomysłodawcy rozbiorów Polski
.
https://niezalezna.pl/polska/skandal-w-kostrzynie-nad-odra-polskie-miasto-fetowalo-urodziny-pomyslodawcy-rozbiorow-polski/562011
.
24.01.2026
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 14:12
Maksymowiczc expert od OZE litosci. Zawsze broni dziwnych inwestyci i lokalnych biznesmenów jak było w przypadku osiedla z kruszarką. Ciekawe ile taka usługa kosztuje?
Mieszkaniec chyba mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 13:54
Proszę bardzo jeśli chce to niech sobie postawi 7 turbin o wysokości 270m na swoim podwórku pod oknami zobaczymy jak długo to wytrzyma
Anonim mówi:
sty 25, 2026
o godzinie 13:52
Ten pan chyba sobie nie zdaje sprawy że tańszego prądu to na pewno nie będzie miał a wręcz przeciwnie będzie bo wszystko pójdzie w górę żeby im się ta cała inwestycja zwróciła to trzeba być na prawdę ślepym żeby tak myśleć