Urna z prochami bliskiej osoby przechowywana w domu, rozsypywanie prochów poza cmentarzem, a nawet tworzenie pamiątkowej biżuterii ze szczątków zmarłych. Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje zmiany, które mogą całkowicie odmienić obowiązujące w Polsce zasady pochówku. To, co obecnie jest niedozwolone, w przyszłości może stać się legalne.

Chcesz widzieć więcej artykułów z Kamienskie.info?
Dodaj nas w Google

Polskie przepisy dotyczące chowania zmarłych opierają się na ustawie z 1959 roku. Choć przez dziesięciolecia była ona wielokrotnie zmieniana, nadal nie przewiduje wielu form pochówku, które od dawna funkcjonują w innych państwach. Teraz rząd zamierza to zmienić. Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowuje szeroką reformę przepisów, która ma dać rodzinom znacznie większą swobodę w decydowaniu o sposobie pożegnania najbliższych.

Urna z prochami będzie mogła pozostać w domu

Jedną z najważniejszych planowanych zmian jest umożliwienie przechowywania urny z prochami zmarłej osoby w domu. Dzisiaj polskie prawo nie dopuszcza takiego rozwiązania. Szczątki po kremacji powinny zostać pochowane w miejscu przewidzianym przepisami, na przykład w grobie lub kolumbarium na cmentarzu. Po zmianach rodzina mogłaby zdecydować, że urna pozostanie w mieszkaniu jako forma upamiętnienia bliskiej osoby. To jednak dopiero początek proponowanych nowości.

Prochy będzie można rozsypać poza cmentarzem?

Resort rozwoju rozważa również legalizację rozsypywania prochów. W planach jest tworzenie tak zwanych ogrodów pamięci, czyli specjalnie wyznaczonych miejsc na terenie cmentarzy. Jeszcze dalej idzie propozycja umożliwienia rozsypania prochów w miejscu, które miało szczególne znaczenie dla zmarłego. Mogłoby to pozwolić na spełnienie ostatniej woli osoby, która nie chciała tradycyjnego pochówku. Nie oznacza to jednak całkowitej dowolności. Przepisy mają określać ograniczenia, a wśród terenów wyłączonych z takiej możliwości wymienia się między innymi parki narodowe.

Biżuteria z prochów i drzewa pamięci

W przygotowywanych rozwiązaniach znalazły się również propozycje, które dla wielu Polaków mogą być zaskoczeniem. Jedną z nich jest możliwość wykorzystania niewielkiej części prochów zmarłego do wykonania osobistej pamiątki, na przykład biżuterii. Taki przedmiot mógłby pozostać przy najbliższych jako symbol pamięci o zmarłej osobie. Ministerstwo chce także uregulować zasady ekologicznych pochówków. Chodzi między innymi o biodegradowalne urny oraz tak zwane drzewa pamięci. Nowe rozwiązania mogłyby pozwolić na odejście od tradycyjnych nagrobków i wybór bardziej naturalnych form upamiętnienia zmarłych.

Koniec z przepisami sprzed blisko 70 lat?

Obowiązująca ustawa o cmentarzach i chowaniu zmarłych została uchwalona 31 stycznia 1959 roku. Jej podstawowe rozwiązania powstały w zupełnie innych realiach społecznych i obyczajowych. Resort nie traktuje planowanych zmian jako rewolucji, wskazując, że podobne rozwiązania funkcjonują już w wielu krajach Europy oraz w Stanach Zjednoczonych. Na razie nowe zasady nie obowiązują. Nie przedstawiono jeszcze terminu ich wejścia w życie, a ostateczny zakres reformy może ulec zmianie w toku prac legislacyjnych.