Na telefony kierowców trafiają wiadomości SMS z informacją o rzekomym przekroczeniu prędkości i konieczności zapłacenia mandatu. Oszuści podszywają się pod Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD), przesyłając linki prowadzące do fałszywych stron internetowych. Główny Inspektorat Transportu Drogowego wydał dziś, 20 października, oficjalne ostrzeżenie.

Chcesz widzieć więcej artykułów z Kamienskie.info?
Dodaj nas w Google

Przestępcy rozsyłają wiadomości na losowe numery telefonów, informując o wykroczeniach drogowych zarejestrowanych przez fotoradary lub systemy odcinkowego pomiaru prędkości. W treści SMS-ów pojawiają się wezwania do zapłaty, a także odnośniki umożliwiające rzekome sprawdzenie szczegółów sprawy.

Jedna z wykorzystywanych przez oszustów wiadomości dotyczy przekroczenia prędkości na autostradzie A2 i konieczności uregulowania opłaty w wysokości 50 złotych.

Co ciekawe, oszuści powołują się m.in. na odcinkowy pomiar prędkości na remontowanym fragmencie autostrady A2 między Warszawą a Łodzią. Problem w tym, że wskazany system pomiarowy nie został jeszcze uruchomiony.

Inspekcja nie wysyła mandatów SMS-em!

Główny Inspektorat Transportu Drogowego stanowczo przypomina, że nie prowadzi korespondencji dotyczącej zarejestrowanych wykroczeń poprzez wiadomości SMS. Prawdziwe zawiadomienia trafiają do właścicieli pojazdów tradycyjną pocztą lub za pośrednictwem oficjalnego portalu eBOK CANARD.

Co ważne, pierwsze pismo otrzymane po zarejestrowaniu wykroczenia nie jest jeszcze mandatem i nie wymaga zapłaty. Właściciel samochodu otrzymuje najpierw informację o naruszeniu przepisów oraz formularze pozwalające ustalić osobę kierującą pojazdem. Dopiero na dalszym etapie postępowania, po wyrażeniu zgody na przyjęcie mandatu, wystawiany jest dokument z indywidualnym numerem rachunku bankowego.

GITD nigdy nie przesyła linków do opłacenia mandatu ani sprawdzenia statusu prowadzonej sprawy.

Oszuści wykorzystują także e-maile i listy

Fałszywe SMS-y nie są jedyną metodą działania przestępców. Inspekcja ostrzega również przed podrobionymi wiadomościami e-mail oraz tradycyjnymi listami. Celem oszustów jest nakłonienie odbiorcy do wejścia na spreparowaną stronę internetową i przekazania danych osobowych lub informacji umożliwiających dostęp do pieniędzy.

Niewielka kwota rzekomego mandatu może sprawić, że kierowca zdecyduje się na szybką płatność bez sprawdzania autentyczności zawiadomienia.

Osoby, które otrzymały podejrzanego SMS-a, nie powinny otwierać zawartych w nim odnośników ani podawać danych dotyczących płatności. W razie wątpliwości można skontaktować się bezpośrednio z CANARD pod numerem 22 220 45 00 lub poprzez adres e-mail canard@gitd.gov.pl.

Podejrzane wiadomości SMS należy przekazywać na bezpłatny numer 8080, obsługiwany przez CERT Polska. Zgłoszenia przyjmowane są przez całą dobę. Jeżeli doszło już do przekazania danych bankowych lub utraty pieniędzy, należy niezwłocznie powiadomić bank, Policję oraz CERT Polska.

Inspektorzy apelują o ostrożność. SMS informujący o mandacie i zawierający link do płatności powinien wzbudzić podejrzenia. Zamiast płacić, warto zweryfikować wiadomość bezpośrednio w oficjalnej instytucji.