Oszuści ponownie uderzają w polskich kierowców. Rozsyłane są wiadomości SMS informujące o rzekomo nieopłaconym mandacie. Nadawca podszywa się pod mObywatela, a w wiadomości znajduje się link prowadzący do strony łudząco przypominającej państwowy serwis. Cel jest jeden – zdobyć dane karty i pieniądze ofiary.

Chcesz widzieć więcej artykułów z Kamienskie.info?
Dodaj nas w Google

Schemat jest prosty. Kierowca otrzymuje wiadomość o wykroczeniu drogowym i konieczności szybkiego uregulowania należności. Oszuści dodatkowo straszą konsekwencjami, wzrostem opłaty albo innymi problemami, jeżeli mandat nie zostanie zapłacony w krótkim terminie.

Do SMS-a dołączony jest link

I właśnie w niego nie należy klikać. Po przejściu na fałszywą stronę użytkownik może zobaczyć witrynę przypominającą mObywatela lub inny państwowy serwis. Następnie proszony jest między innymi o podanie danych osobowych, numeru rejestracyjnego samochodu oraz danych karty płatniczej.

W rzeczywistości informacje trafiają bezpośrednio do przestępców. Fałszywa strona może wyglądać bardzo wiarygodnie. To nie jest przypadkowo przygotowany formularz. Cyberprzestępcy wykorzystują znajome logotypy, układ graficzny podobny do państwowych serwisów i nazwy kojarzące się z mObywatelem.

CERT Polska już wcześniej zwracał uwagę, że w tego typu kampaniach przestępcy wykorzystują także presję czasu. Odbiorca może otrzymać informację, że ma tylko kilkadziesiąt godzin na dokonanie płatności albo że w przypadku zwłoki zostaną naliczone dodatkowe koszty. W niektórych wariantach pojawiają się nawet sugestie, że istnieje zdjęcie lub zapis lokalizacji potwierdzający wykroczenie. Wszystko po to, aby kierowca nie zastanawiał się zbyt długo i od razu kliknął w przygotowany link.

Mandat możesz sprawdzić sam

Jeżeli otrzymamy podejrzaną wiadomość, nie należy korzystać z przesłanego w niej odnośnika. Informacje dotyczące mandatów można sprawdzić bezpośrednio w oficjalnej aplikacji mObywatel. Najbezpieczniej uruchomić aplikację samodzielnie z telefonu, a nie przechodzić do niej poprzez link otrzymany SMS-em.

Warto też dokładnie sprawdzać adres odwiedzanej strony. Oficjalne serwisy polskiej administracji korzystają z domeny gov.pl. Podejrzanego SMS-a można przekazać do CERT Polska na bezpłatny numer 8080. Zgłoszenia można dokonać również za pośrednictwem usługi „Bezpiecznie w sieci” dostępnej w mObywatelu.