To może być jedna z najważniejszych zmian dla właścicieli mieszkań i apartamentów w miejscowościach turystycznych. W Sejmie trwają prace nad przepisami dotyczącymi najmu krótkoterminowego. Jedno z zaproponowanych rozwiązań daje wspólnotom mieszkaniowym możliwość zakazania takiej działalności w konkretnym budynku.

Dla miejscowości takich jak Międzyzdroje, Dziwnów czy Rewal sprawa może mieć szczególne znaczenie. W wielu nowych budynkach część lokali służy do stałego zamieszkania, podczas gdy inne są przez większą część roku oferowane turystom na kilka dni lub nawet pojedyncze noce.

Rządowa autopoprawka do projektu ustawy przewiduje, że wspólnota mieszkaniowa lub spółdzielnia będzie mogła podjąć uchwałę o zakazie świadczenia usług najmu krótkoterminowego w danej nieruchomości.

Jeżeli taka uchwała zostanie przyjęta, przedsiębiorca prowadzący wynajem krótkoterminowy nie będzie musiał zamknąć działalności z dnia na dzień. Projekt przewiduje sześciomiesięczny okres na jej zakończenie w danym budynku.

Mieszkańcy dostaną kolejne narzędzie

Zmiany nie ograniczają się jedynie do samego zakazu. Według projektu wspólnoty, spółdzielnie, a także osoby mieszkające w danej nieruchomości lub w nieruchomości sąsiedniej będą mogły wnioskować o przeprowadzenie kontroli obiektu, między innymi pod kątem bezpieczeństwa oraz porządku publicznego.

Projekt ma również uporządkować sam rynek najmu krótkoterminowego. Za usługę hotelarską ma zostać uznana krótkotrwała usługa trwająca nie dłużej niż 30 dni. Powstać ma także Centralny Wykaz Turystycznych Obiektów Noclegowych.

Zmiany są tłumaczone między innymi problemami pojawiającymi się w popularnych miejscowościach turystycznych: hałasem, zakłócaniem spokoju czy konfliktami pomiędzy stałymi mieszkańcami a osobami korzystającymi z lokali jedynie przez kilka dni.