System kaucyjny w Polsce ma zostać rozszerzony. Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowuje rozwiązania, które mają objąć nim także jednorazowe szklane butelki, w tym popularne „małpki”. To oznacza, że w przyszłości również przy ich zakupie będziemy płacić kaucję, którą będzie można odzyskać po oddaniu pustego opakowania.

O planowanych zmianach poinformowała wiceminister klimatu i środowiska Anita Sowińska. Pod koniec września ma zostać przyjęty projekt oceny skutków regulacji dotyczący dalszego rozwoju systemu kaucyjnego. Jednym z rozważanych elementów jest właśnie włączenie do niego małych jednorazowych butelek szklanych. Nie oznacza to jednak, że kaucja na „małpki” pojawi się w sklepach za kilka tygodni. Według przedstawicieli resortu rozszerzenie systemu może być kwestią dwóch lub trzech lat. Przed wejściem nowych zasad potrzebne będą zmiany przepisów i czas dla operatorów oraz handlu na przygotowanie się do nowych obowiązków.

Minister klimatu Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała, że jesienią resort przedstawi propozycje dalszych zmian w systemie. Na przełomie września i października ma także dojść do spotkania z jego operatorami. Obecnie system kaucyjny obejmuje plastikowe butelki do 3 litrów, metalowe puszki do 1 litra oraz szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra. Kaucja wynosi odpowiednio 50 groszy za butelki PET i puszki oraz 1 zł za szklane butelki wielokrotnego użytku.

Jednorazowe szklane butelki, a więc również większość tzw. małpek, na razie pozostają poza systemem. Resort chce to jednak zmienić. Nie wiadomo jeszcze, ile dokładnie miałaby wynosić kaucja za taką butelkę ani od jakiej konkretnej daty nowe zasady zaczną obowiązywać.