Monumentalne wnętrze widziane spod sklepień, średniowieczne freski oglądane z bliska, barokowy prospekt organowy i detale, których podczas zwykłej wizyty niemal nie sposób dostrzec. Mariusz Stankiewicz, organista kamieńskiej konkatedry, przygotował wyjątkowe nagranie zrealizowane przy użyciu drona. Kamera dosłownie unosi widza nad wnętrzem jednej z najcenniejszych świątyń Pomorza Zachodniego.
To nie jest zwykły spacer po Konkatedrze św. Jana Chrzciciela w Kamieniu Pomorskim. Dron przemieszcza się pomiędzy nawami i wysoko pod sklepieniami, zagląda w miejsca znajdujące się poza zasięgiem wzroku odwiedzających, a chwilami zatrzymuje się niemal naprzeciw elementów architektonicznych i zabytków, które zazwyczaj oglądamy z odległości kilkunastu metrów.
Z góry zupełnie inaczej prezentuje się prezbiterium, geometryczny układ zabytkowej posadzki, ołtarz, stalle czy proporcje potężnych filarów. Kamera pokazuje także średniowieczne freski i polichromie oraz detale wystroju, które na co dzień łatwo przeoczyć. Perspektywa drona pozwala przy tym zobaczyć ogrom samej budowli – wysokość naw, rytm arkad i konstrukcję sklepień.
Ponad osiem stuleci historii w jednym kadrze
Znaczenie tego nagrania najlepiej widać, gdy przypomni się historię samego miejsca. Budowę kamieńskiej świątyni rozpoczęto po przeniesieniu siedziby biskupstwa z Wolina do Kamienia po 1176 roku. Najstarsze partie powstawały jeszcze w stylistyce romańskiej. Po zniszczeniach związanych z najazdem brandenburskim w 1308 roku budowę kontynuowano już w formach gotyckich. W efekcie powstała monumentalna bazylika łącząca elementy dwóch wielkich epok średniowiecznej architektury.
W jej wnętrzu zachowały się ślady wielowiekowej historii. Do najstarszych należą romańskie i gotyckie detale architektoniczne oraz pozostałości średniowiecznych polichromii. Źródła historyczne wskazują również na XIII-wieczne malowidła freskowe w apsydzie, przedstawiające m.in. scenę Ukrzyżowania i postacie świętych.
Jednym z najbardziej efektownych fragmentów filmu jest prezentacja słynnych kamieńskich organów. Historia instrumentów w tej świątyni sięga średniowiecza, natomiast budowę monumentalnych barokowych organów, których prospekt do dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów wnętrza, rozpoczęto z inicjatywy księcia Ernesta Bogusława de Croy.
















4 komentarzy
Anonim mówi:
wrz 4, 2026
o godzinie 11:00
Paweł, tylu ludzi roni łzy przez Twój portal, w szczególności przez zjadliwe komentarze, ale dzięki takim pięknym prezentacjom jak ta masz szansę na niebo !
Anonim mówi:
wrz 4, 2026
o godzinie 14:07
Szczególnie łzy roni milionerka ze Stuchowa ASK.
Anonim mówi:
wrz 4, 2026
o godzinie 10:08
Dobre, ale nowa wystawa w muzeum lepsza
Piotr mówi:
wrz 4, 2026
o godzinie 8:53
Niesamowite, dziękuję bardzo.