
To już nie tylko zapowiedź sprzedaży. Gmina Dziwnów zrobiła kolejny krok w sprawie jednej z najciekawszych nieruchomości w mieście i ogłosiła pierwszy przetarg na działkę nr 533. Cena wywoławcza to 9 milionów złotych. Żeby w ogóle stanąć do licytacji, trzeba będzie wcześniej wpłacić aż 900 tysięcy złotych wadium.
O planowanej sprzedaży nieruchomości pisaliśmy już na początku lipca. Wtedy działka nr 533 została umieszczona w wykazie nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży. Teraz procedura weszła w kolejny, zdecydowanie bardziej konkretny etap – Burmistrz Dziwnowa ogłosił pierwszy przetarg ustny nieograniczony. Licytację wyznaczono na 30 października 2026 roku o godzinie 10.00 w Urzędzie Miejskim w Dziwnowie.
Na sprzedaż trafia teren o powierzchni 7128 metrów kwadratowych. Cena wywoławcza została ustalona na 9 milionów złotych. Z aktualnego ogłoszenia wynika, że sprzedaż nieruchomości będzie zwolniona z podatku VAT.
Potencjalny inwestor musi dysponować pokaźną kwotą jeszcze przed rozpoczęciem licytacji. Wadium ustalono na 10 procent ceny wywoławczej, czyli 900 tys. złotych. Pieniądze muszą znaleźć się na koncie gminy najpóźniej 26 października. Także sama licytacja może szybko podbijać cenę. Minimalne postąpienie wynosi 1 procent ceny wywoławczej, a więc co najmniej 90 tys. złotych. Jeżeli zainteresowanych będzie kilku, 9 milionów złotych może więc okazać się dopiero początkiem.
Hotel tak. Apartamenty nadal nie
Najważniejsze przeznaczenie terenu pozostaje bez zmian. Miejscowy plan pozwala na realizację w tym miejscu wyłącznie zabudowy hotelowej. Wprost zapisano zakaz lokalizacji usług turystycznych w formie apartamentowych lokali użytkowych. Nie będzie więc możliwe stworzenie typowej nadmorskiej inwestycji polegającej na budowie i późniejszej sprzedaży pojedynczych apartamentów.
Dopuszczone są za to funkcje towarzyszące hotelowi – między innymi gastronomia, rekreacja, odnowa biologiczna, usługi lecznicze i rehabilitacyjne, handel oraz inne usługi związane z obsługą gości i mieszkańców. Skala możliwej inwestycji jest duża. Plan pozwala na zabudowę od 20 do 30 procent powierzchni terenu. W części nieruchomości budynki mogą osiągnąć do sześciu kondygnacji i 21 metrów wysokości. Od strony zachodniej i południowej przewidziano możliwość wykonania zabudowy w formie kaskadowych tarasów. Co najmniej 40 procent terenu musi pozostać powierzchnią biologicznie czynną.
Jednym z bardziej nietypowych zapisów planu jest obowiązek wykonania garażu podziemnego. Ma on zostać zaprojektowany w taki sposób, aby w razie potrzeby można było zaadaptować go do funkcji ochronnej dla wszystkich osób przebywających w budynku. Na terenie stoją obecnie obiekty niemieszkalne, których stan gmina określa jako zły i przeznaczony do likwidacji. Przyszły właściciel będzie więc musiał liczyć się nie tylko z samym kosztem zakupu gruntu, ale także przygotowaniem terenu pod nową inwestycję.
Nieruchomość posiada bezpośredni dostęp do drogi publicznej. Przebiegają przez nią sieci wodociągowa, kanalizacyjna i energetyczna, jednak w dokumentacji zaznaczono, że działka jako taka nie jest uzbrojona. Wykonanie pełnej infrastruktury technicznej będzie należało do nabywcy. Dodatkowym elementem jest położenie nieruchomości w granicach pasa ochronnego brzegu morskiego. Urząd Morski w Szczecinie pozytywnie zaopiniował jej sprzedaż, jednocześnie zwracając uwagę na możliwość występowania ograniczeń inwestycyjnych związanych z lokalizacją.














6 komentarzy
Anonim mówi:
sie 27, 2026
o godzinie 10:39
Trzeba bylo od początku tak myśleć zamiast apartamentozy.
Anonim mówi:
sie 27, 2026
o godzinie 10:18
No chyba nie taki duży ale każdy hotel to wydłużenie sezonu i bogatszy klient.
Anonim mówi:
sie 27, 2026
o godzinie 9:26
Włodarze gminni trochę naiwni. Zakaz budowy apartamentów obecnie nic nie znaczy. Na wybrzeżu w większości przypadków powstają resorty hotelowe, aparthotele i hotele w systemie condo….. czyli prywatne apartamenty, „hotelowo” zarządzane przez powołaną do tego spółkę. Postawią hotel a będzie to tak naprawdę zespół pojedyńczych apartamentów.
mieszkaniec mówi:
sie 27, 2026
o godzinie 9:19
Pic na wodę , fotomontaż. Popatrzcie na warunki i ograniczenia. Przy tej powierzchni działki i powierzchni dopuszczalnej zabudowy inwestycja w obiekt hotelowy jest całkowicie nieopłacalna. Jeśli do powierzchni zabudowy doliczy się jeszcze parking to już w ogóle powstanie (a właściwie nie powstania) potworek. Odlicz z powierzchni pod pokoje zaplecze typu basen, stołówka i zaplecze socjalne a także potencjalny schron to ile tych pokoi raptem powstanie.
Skończy się tak, że z powodu braku zainteresowania gmina z uśmiechem na ustach zmieni plan i powstanie tam kolejny apartamentowiec, albo dopuści tzw condohotel.
Mark mówi:
sie 27, 2026
o godzinie 9:13
Kolejne hotele, Dziwnów niczym nie zachęca turystów, zero atrakcji, zakaz głośnych imprez… dopiero co pisali że jest więcej apartamentów i mieszkań niż mieszkańców 🤣
Mieszkaniec mówi:
sie 27, 2026
o godzinie 8:58
I po co ??? Dość tej betonowy. Wszędzie piszą o pustych pseudo mieszkaniach, z których gmina nic nie ma bo nie potrafi ściągnąć podatków od wynajmowanych apartamentów. Już jest problem z niskim ciśnieniem wody i prądem. Nie ma infrastruktury, ciągłe korki. Opamiętajcie się z tym betonem.