
Od nowego roku szkolnego zmienią się zasady dotyczące prac domowych w szkołach podstawowych. Minister edukacji Barbara Nowacka podpisała rozporządzenie, które zacznie obowiązywać 1 września 2026 roku. Najważniejsza zmiana dotyczy klas IV-VIII: pisemne prace domowe nadal pozostaną nieobowiązkowe, ale nauczyciel będzie musiał każdą wykonaną pracę sprawdzić i przekazać uczniowi informację zwrotną.
Zmiany w przepisach mają uporządkować zasady, które od 2024 roku budziły sporo emocji wśród rodziców, nauczycieli i uczniów. W klasach IV-VIII nauczyciele nadal będą mogli zadawać pisemne prace domowe, ale ich wykonanie nie będzie obowiązkowe. Nowe przepisy doprecyzowują jednak, że takie zadania mają służyć przede wszystkim utrwalaniu, rozwijaniu albo praktycznemu stosowaniu materiału, który został już omówiony podczas lekcji. Nie będzie więc chodziło o przerzucanie na ucznia w domu materiału, którego wcześniej nie poznawał podczas zajęć.
To jedna z najważniejszych zmian. Jeżeli uczeń zdecyduje się wykonać pisemną pracę domową, nauczyciel będzie zobowiązany ją sprawdzić i przekazać uczniowi informację dotyczącą wykonanego zadania. Nie będzie więc sytuacji, w której uczeń poświęca czas na pracę w domu, a zadanie pozostaje bez sprawdzenia czy komentarza.
Najciekawsza zmiana dotyczy ocen. Nowe przepisy przewidują możliwość podwyższenia rocznej oceny klasyfikacyjnej uczniowi, który systematycznie wykonuje nieobowiązkowe pisemne prace domowe. Nie stanie się to jednak automatycznie w każdej szkole. Taka możliwość będzie musiała zostać wcześniej wpisana do zasad oceniania obowiązujących w statucie konkretnej placówki. W praktyce oznacza to, że nieobowiązkowa praca domowa nadal nie będzie klasycznie oceniana stopniem za każde zadanie, ale regularne jej wykonywanie może ostatecznie pomóc uczniowi w uzyskaniu wyższej oceny na koniec roku.
Zmiana obejmie także prace praktyczno-techniczne. W klasach IV-VIII zniesiona zostanie możliwość zadawania tego rodzaju prac do wykonania w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych. Oznacza to, że różnego rodzaju projekty czy zadania praktyczno-techniczne objęte tym przepisem nie będą mogły być przerzucane na ucznia jako praca wykonywana w domu. Warto podkreślić, że zmiany nie oznaczają prostego powrotu do systemu sprzed 2024 roku.
MEN już wcześniej wyjaśniało, że obecne przepisy nie wprowadziły całkowitego zakazu prac domowych. Ograniczenia dotyczyły jedynie określonych prac pisemnych i praktyczno-technicznych. Nadal można było np. polecić uczniowi przeczytanie lektury, nauczenie się słówek, dat czy wiersza. Od września zasady mają być bardziej czytelne: pisemna praca w klasach IV-VIII pozostanie dobrowolna, ale jeśli uczeń ją wykona, nauczyciel musi ją sprawdzić, a systematyczność może w określonych warunkach pomóc w rocznej ocenie. Nowe przepisy wejdą w życie 1 września 2026 roku.













12 komentarzy
gluś mówi:
sie 24, 2026
o godzinie 11:50
Pozamykać te poczekalnie, bagażownie i dziecięce cyrki.
To nie zwierzęta.
EskaAS mówi:
sie 24, 2026
o godzinie 11:48
Szkoła z uśmiechem, techniką, praktyką i dobrowolne.
Ania mówi:
sie 24, 2026
o godzinie 10:48
czyli tworzymy społeczeństwo idiotów
Anonim mówi:
sie 24, 2026
o godzinie 7:09
czas douczyć się
anonim mówi:
sie 24, 2026
o godzinie 0:37
Komunistyczna ściera i nazistka znowu rewolucję wprowadza w szkołach. Uczepiła się polskich dzieci jak pedofile i dręczy je swoją niekompetencją.
Anonim mówi:
sie 24, 2026
o godzinie 12:19
https://kamienskie.info/od-dzis-patostreaming-jest-przestepstwem-za-ponizanie-i-przemoc-w-sieci-nawet-5-lat-wiezieni/
Lepiej uważaj co piszesz. Bo możesz się zdziwić…
iuyfpiugrli mówi:
sie 23, 2026
o godzinie 23:12
nauczyciele i rodzice mają swój rozum i nie muszą słuchać bzdurnych poleceń pani niby minister
Anonim mówi:
sie 23, 2026
o godzinie 16:55
Chaos i niespójność tych władz oświatowych.
Anonim mówi:
sie 23, 2026
o godzinie 16:14
H…j nie rząd!!!!
Krakowska policja zamawia ponad 300 tys. butelek bez kaucji, bo ich zwrot oznaczałby „problemy logistyczne i kosztowe”. Tymczasem zwykły Polak ma przy kasie płacić kaucję, a potem tarmosić wory z butelkami do automatu, żeby odzyskać własne pieniądze.
Gdy obowiązek dotyczy obywatela, nazywają go ekologią. Gdy staje się niewygodny dla państwowej instytucji, nagle pojawia się problem kosztów i logistyki. Tak właśnie wygląda ten cały Zielony „Ład” – kolejny zielony wał.
Anonim mówi:
sie 23, 2026
o godzinie 14:17
Podobno 100 KOnketów też pomagała pisać AI sztuczna inteligencja , a recenzowała „postać znana”
😆😆😆😆😆😆😆
Anonim mówi:
sie 23, 2026
o godzinie 14:05
Jeszcze tylko rok i koniec tego lewackiego bałaganu.
Anonim mówi:
sie 23, 2026
o godzinie 13:51
Prace dla dup o lizów