
Niepokojące zgłoszenie postawiło we wtorkowy wieczór na nogi służby ratunkowe w Kamieniu Pomorskim. Około godziny 21 na ulicę Mieszka I zadysponowano dwa zastępy straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego.
Powodem interwencji była informacja od zaniepokojonych sąsiadów. Od dłuższego czasu nie mogli oni nawiązać kontaktu z kobietą mieszkającą w jednym z lokali. Obawiano się, że mogło jej się coś stać i może potrzebować pilnej pomocy.
Na miejsce skierowano strażaków oraz ratowników medycznych. Sytuacja wyglądała poważnie, jednak finał interwencji okazał się szczęśliwy. Kobieta sama otworzyła drzwi służbom.
Okazało się, że nie potrzebowała pomocy medycznej, a obawy sąsiadów na szczęście się nie potwierdziły. Po sprawdzeniu sytuacji służby mogły zakończyć działania.
Choć tym razem alarm okazał się niepotrzebny, reakcja sąsiadów pokazuje, że czasami warto zainteresować się osobą mieszkającą obok, szczególnie gdy przez dłuższy czas nie ma z nią żadnego kontaktu.













