Budowa Farmy Wiatrowej Jarszewo weszła w kolejny, najbardziej widowiskowy etap. Po miesiącach przygotowywania dróg technologicznych, placów montażowych, fundamentów i infrastruktury energetycznej rozpoczął się montaż wysokościowy turbin. Na polach w rejonie Jarszewa widać już pierwsze kompletowane wieże, a do pracy wykorzystywane są potężne dźwigi.
Na wykonanych wcześniej fundamentach ustawiane są kolejne stalowe segmenty wież. Następnie na ich szczyt trafia gondola z urządzeniami odpowiedzialnymi za przetwarzanie energii mechanicznej wirnika na energię elektryczną. Ostatnim z najbardziej spektakularnych etapów jest montaż piasty oraz trzech łopat wirnika – potocznie nazywanych śmigłami. Taki sposób prowadzenia montażu, z wykorzystaniem ciężkich dźwigów i podnoszeniem kolejnych elementów na docelową wysokość, jest typowy dla budowy lądowych elektrowni wiatrowych.
Na placu budowy pod Jarszewem łopaty są już przygotowane do montażu. Widać je również na wykonanym z powietrza zdjęciu – leżą obok wznoszonej konstrukcji i dźwigu. Ich podniesienie i połączenie z piastą wymaga bardzo dużej precyzji. Operacje tego typu są uzależnione m.in. od warunków pogodowych, ponieważ ogromna powierzchnia elementów powoduje, że podczas podnoszenia szczególne znaczenie ma wiatr.
Skalę prac dobrze pokazują parametry urządzeń. Z dokumentacji dotyczącej turbiny WEA 23 wynika, że dla Farmy Wiatrowej Jarszewo przewidziano konstrukcję Nordex N117/3000 o mocy 3 MW. Jej całkowita wysokość wynosi blisko 150 metrów, a średnica wirnika to niemal 117 metrów. Producent tego modelu podaje, że pojedyncza łopata ma około 58,5 metra długości.
Cała Farma Wiatrowa Jarszewo ma obejmować 15 turbin o łącznej mocy 45 MW. Generalny wykonawca, MEGA S.A., odpowiada także za budowę dróg i placów montażowych, fundamentów, sieci kablowych średniego napięcia i światłowodów, a także infrastruktury potrzebnej do wyprowadzenia energii – w tym stacji GPO Jarszewo oraz połączenia z GPZ Recław.

















1 komentarz
Anonim mówi:
sie 8, 2026
o godzinie 18:56
Jak staną tam wiatraki to miasto Kamień Pomorski już w tym kierunku się nie rozbuduje .I miasto będzie wiochą nie powiatem to zbrodnia administracyjna.