
Po serii gwałtownych podwyżek na stacjach pojawiła się wreszcie dobra wiadomość dla kierowców. Analitycy rynku paliw spodziewają się, że od poniedziałku, 10 sierpnia, obniżki zaczną być znacznie bardziej widoczne. Benzyna Pb95 może potanieć nawet o kilkadziesiąt groszy na litrze, a diesel na części stacji ponownie zejść poniżej granicy 8 złotych.
Ostatnie tygodnie mocno uderzyły kierowców po kieszeni. Według notowania e-petrol.pl z 5 sierpnia średnia cena benzyny Pb95 wynosiła w Polsce 7,55 zł za litr, natomiast oleju napędowego aż 8,22 zł za litr. LPG kosztowało średnio 2,99 zł.
Sytuacja może jednak zacząć się szybko zmieniać. Powodem są duże przeceny na rynku hurtowym. Tylko pomiędzy 1 a 7 sierpnia hurtowa cena Pb95 spadła o około 464 zł za metr sześcienny, natomiast oleju napędowego o 489 zł za metr sześcienny. Zdaniem analityków tak duże zmiany powinny zacząć przekładać się na ceny widoczne na pylonach stacji.
Ile zapłacimy od poniedziałku?
Prognoza e-petrol.pl na okres 10–16 sierpnia przewiduje następujące przedziały cenowe:
- Pb95 – 7,21–7,36 zł/l,
- olej napędowy – 7,99–8,19 zł/l,
- Pb98 – 8,09–8,28 zł/l,
- LPG – 2,90–2,99 zł/l.
W przypadku najpopularniejszej benzyny oznaczałoby to zauważalną zmianę względem średniej 7,55 zł notowanej jeszcze w środę. Najbardziej wyczekiwany jest jednak spadek cen diesla. Jeżeli prognozy się sprawdzą, na części stacji litr oleju napędowego ponownie będzie można kupić za mniej niż 8 zł.

















1 komentarz
Anonim mówi:
sie 8, 2026
o godzinie 18:01
porażka, rudy obiecywał 5.19