Ponad 26 tysięcy złotych kary musi zapłacić osoba, która nie zastosowała się do decyzji Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Chodzi o monitoring obejmujący nie tylko prywatną posesję, ale także drogę publiczną i sąsiednie nieruchomości, a ponadto całodobowe nagrywanie dźwięku. To pierwsza tego typu decyzja w naszym kraju.

Sprawa zaczęła się od skarg sąsiadów, którzy zwrócili uwagę, że zamontowane kamery rejestrują obraz i dźwięk przez całą dobę, obejmując nie tylko teren prywatnej nieruchomości, ale także drogę publiczną i sąsiednie działki.

Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego Prezes UODO nakazał zaprzestanie przetwarzania danych osobowych – zarówno wizerunku, jak i głosu – w zakresie obejmującym te obszary. „Administrator nie ma takiego prawa, aby monitorować te obszary za pomocą tak inwazyjnej metody, jaką jest stałe monitorowanie i przetwarzanie danych osobowych osób, które tam przebywają – w każdej sytuacji i każdego dnia” – argumentowano w komunikacie UODO.

Właściciel monitoringu miał siedem dni na usunięcie kamer lub zmianę ich ustawienia tak, by obejmowały wyłącznie jego posesję. Nie złożył jednak skargi na decyzję do sądu, przez co stała się ona prawomocna. Mimo upomnień ze strony UODO, nie wykonał też nakazu. Pisma z urzędu nie były odbierane, a po dwukrotnej awizacji zostały uznane za doręczone.

 

Decyzja była ignorowana, dlatego UODO wszczął kolejne postępowanie – tym razem dotyczące nałożenia administracyjnej kary pieniężnej. Kara za nieprzestrzeganie nakazu może sięgać nawet 20 mln euro, jednak w tym przypadku wyniosła 26 711 zł

„Prawie półroczny, niczym nieusprawiedliwiony, stan niewykonania nakazu Prezesa UODO należny uznać za długi i organ nadzorczy potraktował go jako jedną z okoliczności wpływających obciążająco na wymiar orzeczonej administracyjnej kary pieniężnej” – czytamy w uzasadnieniu opublikowanym 15 lipca.

Jeśli właściciel monitoringu nie zapłaci kary, sprawą zajmie się Urząd Skarbowy, który może zająć wynagrodzenie, rachunki bankowe oraz inne części majątku ukaranej osoby.