
Dawid Sandzewicz nie będzie już trenerem MKS Gryf Kamień Pomorski. Szkoleniowiec poinformował o swojej decyzji w emocjonalnym wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych. Podziękował w nim zawodnikom, kibicom, zarządowi, współpracownikom oraz rodzinie za ostatnie dwa lata pracy w klubie.
To kolejna ważna zmiana w Gryfie Kamień Pomorski. Po rezygnacji dotychczasowego prezesa Honorata Terczyńskiego i burzliwym walnym zgromadzeniu, podczas którego wybrano nowego prezesa klubu, z funkcji trenera odchodzi także Dawid Sandzewicz.
Szkoleniowiec w swoim wpisie podkreślił, że praca w Gryfie była dla niego szczególnym doświadczeniem, bo mógł rozwijać się jako trener w klubie ze swojego miasta.
– Chciałbym wyrazić wdzięczność, jaką czuję za to, że mogłem rozwijać się jako trener razem z Wami przez ostatnie dwa lata właśnie w tym klubie, w moim mieście – napisał Dawid Sandzewicz.
Trener przypomniał, że obejmując pierwszy zespół był na początku swojej drogi w seniorskiej piłce. Wspólnie z drużyną przeszedł jednak drogę, która zakończyła się awansem do IV ligi. Jak zaznaczył, był to sukces, o którym początkowo niewielu myślało.
– Rośliśmy razem i pokonywaliśmy kolejne trudne momenty, aby pokazać wszystkim, że nie ma rzeczy niemożliwych. Tak wywalczyliśmy awans do IV ligi – wskazał szkoleniowiec.
Sandzewicz przyznał również, że przygoda z IV ligą okazała się krótka, ale była dla drużyny cennym doświadczeniem. W swoim wpisie podziękował kibicom za atmosferę na stadionie, szczególnie w czasie walki o awans oraz za wsparcie w trudnych momentach po awansie.
Osobne słowa skierował do zawodników, którym dziękował za poświęcenie zdrowia i czasu dla drużyny. Podkreślił też, że bierze pełną odpowiedzialność za wszystko, co wydarzyło się w czasie jego pracy z zespołem.
– To ja odpowiadałem za każdą godzinę spędzoną na boisku, każdy trening i każdy mecz. To ja ustalałem skład i podejmowałem decyzje dotyczące drużyny. Dlatego również ja biorę pełną odpowiedzialność za wszystko, co wydarzyło się w tym czasie – napisał Dawid Sandzewicz.
Trener podziękował również zarządowi za wsparcie, prezesowi za danie szansy objęcia pierwszej drużyny, współpracującym trenerom oraz rodzinie, która – jak zaznaczył – była z nim mimo wielu obowiązków związanych z prowadzeniem zespołu.
– Gryfiarze, dziękuję dosłownie za wszystko. Gryf zawsze będzie w moim sercu – zakończył swój wpis Dawid Sandzewicz.
Rezygnacja trenera to kolejny element zmian organizacyjnych w klubie. Podczas dzisiejszego walnego zgromadzenia członkowie MKS Gryf Kamień Pomorski wybrali nowego prezesa. Funkcję tę do grudnia 2027 roku powierzono Ryszardowi Forellowi.














15 komentarzy
Anonim mówi:
lip 3, 2026
o godzinie 22:18
Z kim tam trenować wszyscy nogi maja powiązane, kto by nie był trenerem będzie miał problem
Anonim mówi:
lip 2, 2026
o godzinie 14:47
Sandzewicz kasował 7500 zł miesicnIe? Tak wynika że sprawozdania Klubu
orzeł mówi:
lip 2, 2026
o godzinie 12:52
ile zarabia trener w takim klubie?, pytam dla kolegi
Anonim mówi:
lip 2, 2026
o godzinie 11:10
A weźcie się z tą 4tą ligą. Wstyd! Albo pierwsza albo żadna! Szkoda pieniędzy i czasu. A nowemu trenerowi dać 1 rok na wyprowadzenie gryfa do 1szej ligi, albo won na zbity pysk!
Anonim mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 23:46
Kosić trawę umie.
Anonim mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 15:11
I co myślicie ze nowy trener coś zmieni?
Kasę będzie brał a wyniki do bani.
Anonim mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 14:45
Sandzewicz byłeś jesteś będziesz Pjacem.kibice powiat kamieński Dziękują za jedyną trafna decyzje
Misiek mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 14:21
Tak to prawda,umowy na piśmie nie było.
Citizen Vigilante mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 14:10
Citizen Vigilante
Młody Gryf mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 13:51
Wuefiści do domu
Mieszkanka kamienia mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 13:22
Panie Dawidzie dobra decyzja, powodzenia
KIBICKA mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 12:51
POTRZEBNY TRENER Z J…I A NIE KOLEGA BO Z TEGO NIC NIE BEDZIE
Anonim mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 9:34
DROGA KTÓRA ZAKOŃCZYŁA SIĘ AWANSEM? W trakcie ligi nie było ŻADNEGO mocnego zespołu, dlatego Gryf awansował
Anonim mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 9:10
Czy to prawda że pobierał wynagrodzenie nie mając umowy przez pół roku?
Anonim mówi:
lip 1, 2026
o godzinie 9:09
Czyli d… zbita. Liczy się wynik a nie smędzenie .