To był dokładnie taki Dzień Dziecka, jaki najmłodsi lubią najbardziej — pełen śmiechu, beztroski, słodkości i zabawy do utraty tchu. Park Miejski w Wolinie zamienił się w niedzielę w wielką rodzinną strefę radości, a przygotowany Dzień Dzieciaka i Strażaka przyciągnął dzieci, rodziców i wszystkich, którzy chcieli choć na chwilę poczuć dziecięcą energię.

Na uczestników czekało mnóstwo atrakcji. Były animacje, dmuchańce, karuzela, strażackie niespodzianki, skimboard, Kids Bike Hero i jedna z największych atrakcji dnia – piana party, która błyskawicznie porwała najmłodszych do zabawy. Wystarczyło kilka chwil, by plac wypełnił się śmiechem, okrzykami radości i białą pianą.

Nie tylko dzieci dały się ponieść atmosferze. Burmistrz Wolina najpierw serwowała najmłodszym popcorn, a później – oczarowana zabawą w pianie – sama postanowiła zanurzyć się w niej razem z dziećmi. Ten spontaniczny moment idealnie oddał klimat wydarzenia: bez dystansu, bez oficjalnej sztywności, za to z ogromną dawką radości.

« z 111 »

Było pysznie, radośnie i beztrosko – czyli dokładnie tak, jak powinno być w każdy Dzień Dziecka. Najmłodsi mogli korzystać z przygotowanych atrakcji, rodzice spędzić czas w rodzinnej atmosferze, a strażacki akcent wydarzenia dodatkowo przyciągał uwagę dzieci, które z bliska mogły poczuć klimat służby i zobaczyć, że strażacy to nie tylko akcje ratownicze, ale też obecność blisko mieszkańców.

Dzień Dzieciaka i Strażaka w Wolinie pokazał, że do udanej zabawy nie trzeba wiele – wystarczą dobre pomysły, pogoda, zaangażowanie organizatorów i dziecięca radość, która szybko udziela się wszystkim dookoła. W niedzielę w Wolinie tej radości zdecydowanie nie brakowało.