
Od roku szkolnego 2026/2027 edukacja zdrowotna ma stać się obowiązkowym przedmiotem w szkołach. W klasach IV–VIII szkoły podstawowej zajęcia będą odbywały się w wymiarze jednej godziny tygodniowo. Co istotne, komponent dotyczący zdrowia seksualnego ma pozostać nieobowiązkowy.
Na stronach Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekty rozporządzeń dotyczące nowego przedmiotu. Zmiany obejmują zarówno podstawę programową, jak i ramowe plany nauczania dla publicznych szkół. Projektowane przepisy mają wejść w życie 1 września 2026 roku. Nowy przedmiot ma obejmować szeroko rozumianą profilaktykę zdrowotną. W programie znaleźć się mają treści dotyczące zdrowia fizycznego, psychicznego i emocjonalnego, a także higieny cyfrowej, zdrowego stylu życia, higieny jamy ustnej oraz prawidłowego nawadniania organizmu.
Ministerstwo Edukacji wskazuje, że obowiązkowa edukacja zdrowotna ma pomóc uczniom lepiej rozpoznawać symptomy kryzysu psychicznego, budować odporność psychiczną i podejmować odpowiedzialne decyzje. W podstawie programowej ma zostać mocniej zaakcentowana wiedza oparta na dowodach naukowych. Wśród planowanych treści znalazły się również zagadnienia dotyczące poszanowania godności, autonomii i granic osobistych. Według MEN mają one pełnić funkcję profilaktyczną i służyć ochronie dzieci oraz młodzieży przed zachowaniami zagrażającymi ich bezpieczeństwu i dobrostanowi.
Przedmiot będzie podlegał ocenianiu. Oznacza to, że uczniowie otrzymają ocenę końcową, która będzie wliczana do średniej ocen. Osobnym elementem ma być edukacja zdrowotna – zdrowie seksualne. Ten komponent ma być nieobowiązkowy. Zgodnie z założeniami szczególny nacisk zostanie położony na bezpieczeństwo, integralność osobistą oraz przeciwdziałanie seksualizacji i presji związanej z podejmowaniem aktywności seksualnej, także tej pojawiającej się w mediach społecznościowych.
Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 września 2026 roku, czyli od początku roku szkolnego 2026/2027.
















14 komentarzy
Ono mówi:
maj 26, 2026
o godzinie 16:50
Brawo jestem nie binarny a LGBT was faszyści pogoni białasy już zbliża się wasz koniec zobaczcie w swoich miastach coraz więcej ciasteczek czekoladowych
Anonim mówi:
maj 26, 2026
o godzinie 10:10
Wprowadzono to w Niemczech, Wielkiej Brytanii i innych „wysoko zwiniętych krajach”. Efekty: na plaży ojcowie całkiem nadzy przy swoich dzieciach, masturbacja od małego, po kilka aborcji mają nieletnie dziewczyny, rozwody, delikatne rozmowy na temat – czy jeśli dziecko wyrazi zgodę to czy można z nim współżyć. Oczywiście tylko za jego zgodą i żeby to dziecku było przyjemnie. Delikatny temat kazirodztwa, żeby też było równościowe i tolerancja dla również tego zboczenia. Oczywiście – za obopólną zgodą.
Anonim mówi:
maj 26, 2026
o godzinie 8:06
Jeżeli nauczyciele naprawdę mają na sercu dobro uczniów nie powinni dopuścić do wprowadzenia tego przedmiotu do szkoły. Widać, że sporej części nauczycieli zależy na robieniu polityki, co widać na przykładzie gmin więc nawet nie śni się im na zatrzymaniu tego szaleństwa. Takich nauczycieli powinno się traktować jak polityków i przy zmianie władzy, która będzie miała co najmniej 267 posłów postawić wszystkich przed Trybunałem Stanu.
Anonim mówi:
maj 26, 2026
o godzinie 9:11
Trybunał Stanu nie jest od karania nauczycieli.
Art. 198. Konstytucji RP.
1. Za naruszenie Konstytucji lub ustawy, w związku z zajmowanym stanowiskiem lub w zakresie swojego urzędowania, odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą: Prezydent Rzeczypospolitej, Prezes Rady Ministrów oraz członkowie Rady Ministrów, Prezes Narodowego Banku Polskiego, Prezes Najwyższej Izby Kontroli, członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, osoby, którym Prezes Rady Ministrów powierzył kierowanie ministerstwem oraz Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych.
2. Odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu ponoszą również posłowie i senatorowie w zakresie określonym w art. 107.
Anonim mówi:
maj 27, 2026
o godzinie 10:35
Zawsze można mieć większość 307 posłów i to zmienić. Wygląda na to że prawicy się to uda bo zapominacie o niezdecydowanych którzy boją się przyznać że zagłosują na prawicę a w każdym sondażu jest to 5 do 10 procent więc dużo
Anonim mówi:
maj 25, 2026
o godzinie 19:33
to wielopokoleniowe celowe utrzymywanie społeczeństwa w ciemnocie zaczyna się kończyć, słychać wycie osób które korzystały z tego na różne sposoby. Najgorsze, że oni nawet dzieciom starali się nie przepuszczać, tylko wykorzystywali ich nieświadomość.
Anonim mówi:
maj 26, 2026
o godzinie 8:25
Kiedy uderzyłeś/aś się w głowę?
Anonim mówi:
maj 25, 2026
o godzinie 19:03
Tuskowa minister edukacji będzie uczyła dzieci P.O.filii i zoofilii. Wykładowcami eksperci z Kłodzka😂🤣
No cóż; jaka władza taka edukacja.😂😁🤣
DALEJ GŁOSUJCIE NA ZWYROLI i P.O.paprańców!!!!!!!!!
Anonim mówi:
maj 25, 2026
o godzinie 16:35
Rodzice nie dajcie się
Jagoda mówi:
maj 25, 2026
o godzinie 15:15
Rodzice ani nauczyciele nie powinni się na to zgodzić.Idzie to w bardzo złą stronę.Jest żle a będzie jeszcze gorzej.
Anonim mówi:
maj 25, 2026
o godzinie 18:52
Bzdura najpierw proszę przeczytać na temat edukacji zdrowotnej a potem pisać komentarze. Ludzie myślcie logicznie.
Anonim mówi:
maj 26, 2026
o godzinie 7:09
Masz na myśli kłamliwe deklaracje o nieobowiązkowym a za chwilę będzie obowiązkowe. Najpierw przymus zakładania maseczek dzieciom odizolowanie i zdalne nauczanie. Kto tu jest nieodpowiedzialny i doprowadził do takiego stanu dzieci ! w tym kontekście poniżej:
,, Ministerstwo Edukacji wskazuje, że obowiązkowa edukacja zdrowotna ma pomóc uczniom lepiej rozpoznawać symptomy kryzysu psychicznego, budować odporność psychiczną i podejmować odpowiedzialne decyzje.”
Anonim mówi:
maj 26, 2026
o godzinie 7:58
Z tymi maseczkami to ci się chyba daty pomyliły. To nie ta władza zamknęła cmentarze, wprowadziła zakaz wstępu do lasu, zdalne nauczanie, odizolowanie i maseczki.
Anonim mówi:
maj 26, 2026
o godzinie 15:51
PIS i PO to jedno zło nie ma żadnej różnicy