
Jeszcze niedawno internet żył cenami za pobyt w nowym Hotelu Gołębiewski w Pobierowie. Padały komentarze o „małym Dubaju nad Bałtykiem”, drogich wakacjach i kwotach, za które – zdaniem wielu – można polecieć za granicę. Tymczasem pierwsze dane z systemu rezerwacyjnego pokazują coś zupełnie innego: turyści nie tylko nie przestraszyli się cen, ale wręcz rzucili się na wolne terminy rezerwując co kilkanaście sekund!
Hotel Gołębiewski w Pobierowie ma oficjalnie ruszyć 26 czerwca 2026 roku. W pierwszym etapie do dyspozycji gości ma trafić około 500 pokoi z docelowo ponad 1,2 tysiąca. Rezerwacje uruchomiono 15 maja i już pierwsza doba pokazała skalę zainteresowania. Według danych przytaczanych przez branżowy portal „Hotelarz”, w ciągu 24 godzin dokonano 2119 rezerwacji, a najlepiej sprzedającym się terminem był właśnie dzień otwarcia obiektu.
Największe oblężenie systemu miało nastąpić między godziną 11 a 12. Wtedy nowa rezerwacja pojawiała się średnio co 16 sekund. W ciągu jednej godziny odnotowano 229 rezerwacji, a w pierwszej dobie strona miała 259 501 sesji. Zainteresowanie było tak duże, że – jak relacjonowała Marta Masłowska, dyrektor sprzedaży Holdingu Gołębiewski – konieczne było zwiększenie przepustowości serwerów, aby utrzymać ich stabilność.
Wynik robi tym większe wrażenie, że ceny pobytów od początku budziły ogromne emocje. Tuż po otwarciu za pokój dwuosobowy bez widoku na morze trzeba zapłacić od około 1614 zł za noc, za pokój z widokiem na morze od około 1695 zł, a za apartament z widokiem na Bałtyk od ponad 4843 zł za noc. W szczycie sezonu apartament może kosztować nawet około 5,5 tys. zł za jedną noc, a tygodniowy rodzinny pobyt w takim standardzie może przekroczyć 26 tys. zł.














1 komentarz
Anonim mówi:
maj 21, 2026
o godzinie 17:58
Teraz tylko patrzeć aż jakąś gruba zbierze się na Hotel u Gołębiewskiego i każdy wyjdzie w nim na zero . Tacy ludzie bogaci są …