To nie ma być już tylko apel, prośba ani kampania informacyjna. Przy Ministerstwie Zdrowia zakończono prace nad projektem elektronicznej Karty obowiązkowych szczepień ochronnych. Nowe rozwiązanie ma uporządkować dane, ale przede wszystkim dać państwu narzędzie do sprawdzania, kto realizuje obowiązek szczepień, a kto się od niego uchyla.

Zespołowi, który przygotował rekomendacje, przewodniczył Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski. W przyjętej uchwale z 30 marca 2026 roku zarekomendowano utworzenie centralnego rejestru danych o szczepieniach. Do systemu mają trafiać informacje o wykonanych szczepieniach, dane medyczne, administracyjne, a także zestawienia potrzebne do nadzoru nad realizacją obowiązku szczepień.

Najmocniejszy punkt projektu dotyczy tzw. profilu indywidualnego. To właśnie tam mają być gromadzone dane pozwalające prowadzić nie tylko ogólny nadzór epidemiologiczny, ale także indywidualny nadzór administracyjny. W dokumentach wskazano wprost, że dane mogą być wykorzystywane w postępowaniu mandatowym lub egzekucyjnym, gdy obowiązkowe szczepienie nie zostało wykonane mimo braku przeciwwskazań lekarskich.

Projekt zakłada również elektroniczny kalendarz szczepień i kalendarz terminów wymagalności obowiązku szczepienia. Oznacza to, że system będzie mógł wskazywać nie tylko, kto nie został zaszczepiony, ale także kiedy obowiązek powinien zostać wykonany. Dotychczasowa papierowa dokumentacja ma zostać zastąpiona rozwiązaniem zintegrowanym z innymi rejestrami i dokumentacją medyczną.

W dokumentach przewidziano też powiązanie e-Karty z informacją o badaniu kwalifikacyjnym, skierowaniami do poradni specjalistycznej oraz zgłoszeniami niepożądanych odczynów poszczepiennych. W systemie mają znaleźć się również dane lekarzy, świadczeniodawców oraz opiekunów prawnych dzieci.

Na razie jest to koncepcja i rekomendacja przygotowana dla Ministerstwa Zdrowia. Ostateczna decyzja o wdrożeniu systemu będzie należała do resortu. Jeżeli jednak projekt wejdzie w życie, może oznaczać dużą zmianę dla rodziców unikających obowiązkowych szczepień. Państwo zyskałoby cyfrowe narzędzie, które nie tylko przypomina o szczepieniu, ale również wskazuje tych, którzy obowiązku nie wykonali.