To nie jest zwykły, mało uczęszczany chodnik. To odcinek przy drodze wojewódzkiej Kamień Pomorski – Dziwnów, czyli jednej z najważniejszych tras prowadzących nad morze. Dla wielu mieszkańców to także najkrótsza droga w stronę wybrzeża, dlatego codziennie poruszają się tędy piesi, rodzice z wózkami dziecięcymi, rowerzyści, biegacze i osoby jeżdżące rekreacyjnie.

Tymczasem chodnik prowadzący w stronę osiedla Chopina od dawna budzi złość i irytację. Zamiast ułatwiać przejście, jest utrapieniem dla tych, którzy chcą bezpiecznie dotrzeć dalej w kierunku nadmorskich tras.

Odcinek między mostem a osiedlem to istny koszmar dla każdego, kto tym chodnikiem musi przejść bądź przejechać. To, jak wygląda ten chodnik, przechodzi ludzkie pojęcie. Mijając się z kimś z naprzeciwka, trzeba się modlić, żeby nie skręcić kostki. Wózki, rowery? Jak inaczej z Kamienia dotrzeć na ścieżkę, która prowadzi na wybrzeże? Czy jest ktoś odpowiedzialny za to? Czy czekamy, aż stanie się komuś tam krzywda?pyta jedna z mieszkanek.

Trudno się dziwić tym słowom. Przy tak ruchliwej drodze i na tak ważnym odcinku mieszkańcy powinni mieć zapewnione zwykłe bezpieczeństwo. Dziś zamiast wygodnego przejścia mają miejsce, które od dawna prosi się o pilną interwencję.