
Dramatyczne sceny w Łuskowie (gm. Wolin). Starszy mężczyzna, został odnaleziony w studzience. Niestety – było już za późno. Jak ustaliliśmy nieoficjalnie, do zdarzenia doszło najprawdopodobniej dzień wcześniej. Mężczyzna zszedł do studzienki, by wykonać rutynowy odczyt. W pewnym momencie utknął i nie był w stanie wydostać się o własnych siłach.
Służby zostały wezwane na miejsce we wtorkowy wieczór. To właśnie wtedy dokonano makabrycznego odkrycia. Mężczyzna znajdował się w studzience, w której utknął i nie miał szans na wydostanie się. Warunki w studzience, brak możliwości wydostania się i ograniczona przestrzeń mogły doprowadzić do tragedii.
Sprawą zajmują się teraz policja i prokuratura. Śledczy będą ustalać dokładne przyczyny śmierci oraz to, dlaczego nikt wcześniej nie zauważył, że mężczyzna nie wrócił z pracy.












7 komentarzy
Anonim mówi:
mar 17, 2026
o godzinie 22:39
a napewno drugiego człowieka asekuracje
Anonim mówi:
mar 17, 2026
o godzinie 22:39
przykre, wspolczuje, trzeba mieć telefon pod ręką przy takim czyms o ile był tam zasieg
Anonim mówi:
mar 17, 2026
o godzinie 22:04
Właśnie kur.. dlatego trzeba mieć zawszę przy sobie telefon ludzie!
Anonim mówi:
mar 17, 2026
o godzinie 21:37
do odpowiedzialności pociagnąć rodzinę, która nie zainteresowała sie gdzie jest mężczyzna i dlaczego nie wrócił
Anonim mówi:
mar 17, 2026
o godzinie 22:07
Zakład pracy a nie rodzinę. Może nie miał rodziny lub pracyje tu i mieszka w jakims zakładzie dla pracowników. Są telefony chyba? Nikt nie dzwonił, nie zainteresował się kolega z pracy?
Kuba 21 mówi:
mar 17, 2026
o godzinie 21:26
A czy wchodząc do studzienki był w pracy? A może to właściciel terenu?
Gość mówi:
mar 17, 2026
o godzinie 21:11
To jest jakaś paranoja aby w czasach internetu, i elektronicznych pomiarów musieli jeszcze chodzić i spisywać wodomierze, liczniki na prąd