(Waldemar Dubrawski szykował się do tej funkcji latami)
Wolin obudził się dziś w zupełnie nowej rzeczywistości. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, po serii politycznych zawirowań i – jak mówią niektórzy – „wyczerpaniu materiału” w obecnym układzie władzy, zapadła decyzja, która może zmienić wszystko. Radny Waldemar Dubrawski ma objąć funkcję komisarza gminy Wolin, a tym samym przejąć stery w samorządzie.
To symboliczny moment. Po latach politycznych prób – nieudanych startach w wyborach w 2014, 2018 i 2023 roku – radny, który przez wielu był określany jako „burmistrz na uchodźstwie”, ma w końcu sięgnąć po realną władzę. Jak twierdzą nasi rozmówcy, to właśnie na ten scenariusz przygotowywał się od dawna.
Według nieoficjalnych informacji, dotychczasowa burmistrz Ewa Grzybowska ma zrezygnować z pełnienia funkcji. Powodem mają być narastające trudności związane z presją wywieraną na nią przez niebawem jednoosobowy klub radnego Waldemara. Decyzja – choć jeszcze niepotwierdzona oficjalnie – ma zostać ogłoszona w najbliższym czasie.
Nowy komisarz nie zamierza jednak tracić czasu. Wśród pierwszych zapowiedzi pojawiają się konkretne działania: natychmiastowa naprawa dróg gruntowych, rozebranie wieży Grzybowskiej, uporządkowanie finansów gminy, a także ambitne inwestycje – od hali sportowej, przez basen, aż po szeroko zakrojone programy wsparcia dla mieszkańców. Jak słyszymy, rozważane są nawet preferencyjne kredyty dla lokalnej społeczności.
(Program wypracowywany był przez ponad dziesięć lat)
Nie brakuje też głosów, że obecna sytuacja polityczna była… częścią większego planu. Rozpad klubu radnych, wcześniejsze napięcia i zmniejszona aktywność – wszystko to miało być elementem przygotowania do przejęcia najważniejszego stanowiska w gminie.
Radny Dubrawski od lat funkcjonuje w lokalnej polityce jako postać wyrazista i niejednoznaczna. Kojarzony z sympatią do Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej, jednocześnie mocno akcentując swoje zdanie niejednokrotnie dystansował się od części ich postulatów, m.in. w kwestii energetyki odnawialnej. Koledzy mówią o nim: „samotny wilk” – i wiele wskazuje na to, że właśnie w tej roli odnajduje się najlepiej.
Czy Wolin faktycznie czeka polityczna rewolucja? Czy drogi „wyprostują się same”, a inwestycje ruszą z dnia na dzień? Czy hala napędzi wolińską gospodarkę? Kiedy ruszy rozbiórka wieży Grzybowskiej? Na te i inne pytania odpowiedź poznamy niebawem!
Wolin w erze sztucznej inteligencji
Nie bez znaczenia pozostaje również dotychczasowa aktywność radnego Waldemara Dubrawskiego. Jego zaangażowanie w sprawy lokalne, a także – jak podkreślają niektórzy – rosnące umiejętności w posługiwaniu się nowoczesnymi narzędziami, w tym sztuczną inteligencją, wyznaczają zupełnie nowe standardy w samorządzie.

To właśnie tam mogliśmy śledzić dynamiczną, momentami wręcz wizjonerską narrację – od ogłoszeń o trwałości klubu radnych (który, jak się później okazało, miał charakter raczej… krótkoterminowy), po profesjonalne wystąpienia w studiu, gdzie wszystko wyglądało dokładnie tak, jak powinno wyglądać w nowoczesnej polityce.

Były też grafiki – dopracowane, efektowne i bez wątpienia zapadające w pamięć. Jak choćby ta, w której radny „YOUR NAME” wspiera uczciwych mieszkańców, czy materiały, które – jak twierdzą złośliwi – mogły powstać szybciej niż same decyzje, które zapowiadały.
„Dubrawski i tak byłby Burmistrzem”
Nowy Burmistrz nie zawdzięcza swojej funkcji rezygnacji Grzybowskiej, on wciąż pozostawał w grze o najważniejszy urząd w gminie. Wskazują na to wyniki z poprzednich wyborów. W 2018 roku w pierwszej turze zdobył 1248 głosów, przy 1867 głosach Ewy Grzybowskiej. Sześć lat później, Dubrawski miał już 1330 głosów w pierwszej turze, co dla jego zaplecza stanowi dowód wyraźnego progresu (Jednocześnie Grzybowska nieznacznie zwiększyła poparcie, osiągając wynik 3151 głosów).
Waldemar Dubrawski – jak sam podkreśla – jako człowiek dobry i niezwykle szczery, zapowiada, że nie zamierza podejmować żadnych działań mających na celu rozliczanie kogokolwiek. Doskonale rozumie, że tak po prostu działa demokracja i – przynajmniej oficjalnie – przyjmuje jej werdykty. Dlatego też, jak przekonują jego najbardziej zagorzali zwolennicy, sprawa jest w zasadzie zamknięta od dawna. Bo w ich opinii Dubrawski te wybory… po prostu już w 2024 roku wygrał.
Przez pewien czas funkcjonował co prawda jako swoisty „burmistrz na uchodźstwie” w gminie Świerzno, jednak – jak głosi ta wersja wydarzeń – było to jedynie przejściowe nieporozumienie wynikające z… papierowych rozbieżności. Bo o ile oficjalny wynik wyborów wskazywał 3151 do 1339, to – jak mówią z przekąsem – „prawdziwy wynik wyglądał zupełnie inaczej”. Skąd więc różnica blisko 1800 głosów? Tu zaczyna się już opowieść, która w Wolinie urosła do rangi lokalnej legendy. W tej narracji pojawiają się urzędnicy pracujący „dzień i noc”, nadzwyczajna sprawność organizacyjna i meldunkowa oraz słynny już wśród mieszkańców „woliński listonosz”, którego rola – przynajmniej w tej historii – stała się niemal symboliczna.
Sam Dubrawski na razie nie zdradza szczegółów. Jak zapowiada, na wszystko przyjdzie jeszcze czas. Niewykluczone, że w przyszłości powołana zostanie specjalna komisja śledcza, która – przynajmniej w tej opowieści – raz na zawsze rozwikła wszystkie meandry tego wyborczego „cudu”.














16 komentarzy
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 10:45
Preima aprillis dobre :)
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 10:33
dobry żart na prima aprilis
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 10:10
Burmistrz z gazety. Kiedyś taka wygrał z sondazem i napisał, ze wygrał
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 10:10
Poziom TV Republika
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 11:27
A czemu nie TUSK VISION NETWORK .
staly forumowicz mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 10:07
Dzisiaj mamy 1 kwiecień a, gdyby nie był to, tym bardziej bym nie uwierzył. Kto zdrowy na umyśle(premier) by dokonał takiego wyboru . Taki wybór był by nawet niezgodny, z prawem. Jest się, z czego, pośmiać!
Gość mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 10:05
Wiem, że 1 kwietnia ale głupie to
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 9:42
😄
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 9:37
Jaki to dziś dzień ? A faktycznie prima aprilis :-)))
PATI mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 9:34
Prima Prilis
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 9:29
„samotny wilk”, „burmistrz na uchodźstwie”))))))))))
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 9:27
O tak, w Polsce komisje śledcze działają hucznie i przynoszą, nawet po latach działania… nic.
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 9:25
Prima aprilis ufff
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 9:17
żenujące
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 9:06
prima aprilis
Anonim mówi:
kwi 1, 2026
o godzinie 9:01
01 kwiecień