Kamień Pomorski rozpoczyna rozbudowę miejskiego systemu monitoringu. To odpowiedź na rosnący problem dewastacji i aktów wandalizmu, które w ostatnich miesiącach coraz częściej pojawiają się w przestrzeni publicznej.

Jak informują władze miasta, pierwsze kamery zostały już zakupione i wkrótce rozpoczną pracę w ramach pierwszego etapu inwestycji. Docelowo system ma objąć kolejne części miasta, a jego rozbudowa planowana jest jeszcze w tym oraz w przyszłym roku.

Decyzja o przyspieszeniu działań nie jest przypadkowa. W ostatnim czasie odnotowano szereg niepokojących zdarzeń, w tym celowe niszczenie infrastruktury drogowej. Szczególnie bulwersujące są przypadki manipulowania znakami drogowymi – niektóre z nich, zamontowane nawet na wysokości kilku metrów, zostały przesunięte lub całkowicie usunięte.

Do takich sytuacji doszło m.in. na ulicach Strzeleckiej oraz Chrobrego. Władze nie ukrywają, że skala zjawiska jest na tyle duża, iż konieczne było podjęcie zdecydowanych kroków.

Monitoring obejmie przede wszystkim najbardziej newralgiczne punkty miasta. Kamery pojawią się m.in. przy ulicach Gryfickiej, Dziwnowskiej i Szpitalnej, a także w rejonie rond, gdzie najczęściej dochodziło do aktów wandalizmu. To właśnie w tych miejscach odnotowano najwięcej przypadków niszczenia infrastruktury, dlatego zostaną objęte szczególnym nadzorem.

Nowy system monitoringu ma nie tylko odstraszać potencjalnych sprawców, ale przede wszystkim umożliwić ich szybkie identyfikowanie i pociąganie do odpowiedzialności. Lokalizacje wszystkich kamer nie są ujawniane – jak podkreślają urzędnicy, ma to zwiększyć skuteczność całego systemu.

– Nie będzie pobłażania dla osób, które niszczą wspólną przestrzeń. Każdy taki przypadek będzie analizowany, a sprawcy będą ponosić konsekwencjezapowiada Bumistrz Kuryłło.