Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim ujawnili skrajnie niebezpieczne zachowanie jednego z kierowców na drodze ekspresowej S11. Mężczyzna pędził ponad 230 km/h, tłumacząc później funkcjonariuszom, że chciał sprawdzić możliwości swojego auta.
Do zdarzenia doszło w rejonie Rosnowa. Policjanci z kamieńskiej drogówki wracali radiowozem z czynności służbowych prowadzonych na terenie Koszalina, gdy nagle z bardzo dużą prędkością wyprzedził ich jeden z samochodów. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję. Wykroczenie zostało zarejestrowane przy użyciu policyjnego wideorejestratora zamontowanego w radiowozie. Pomiar prędkości nie pozostawiał wątpliwości – kierowca poruszał się z prędkością 231 km/h.
Za kierownicą siedział 40-letni mieszkaniec Koszalina. Podczas rozmowy z policjantami mężczyzna tłumaczył, że chwilę wcześniej odebrał samochód z serwisu i postanowił sprawdzić jego możliwości na drodze. Takie wyjaśnienie nie przekonało funkcjonariuszy. Za rażące przekroczenie dopuszczalnej prędkości kierowca został ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 złotych. Na jego konto trafiło również 15 punktów karnych.
Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. Nawet na drogach ekspresowych obowiązują konkretne limity prędkości, które nie są przypadkowe i mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu. Policja podkreśla, że chwila brawury za kierownicą może zakończyć się tragedią – zarówno dla kierowcy, jak i innych użytkowników drogi.











