Z pewnością deweloper posiada wszystkie niezbędne zgody, ale to co się wyrabia obecnie w Dziwnówku to prawdziwy dramat – mówią nasi Czytelnicy. – Wycinane drzewa w pień. Czy  one wyglądają na chore? Czemu to ma miejsce? – dopytuje pani Maria. 

– Niedługo nie będzie po co przyjeżdżać do Dziwnówka. Beton i apartamentowce, a co za tym idzie plaża cuchnąca smrodem coraz bardziej eksploatowanej kanalizy z ulica I-go Maja – denerwuje się jedna z Czytelniczek.

Czy tak będzie? Ciężko przewidzieć. Jedno jest pewne, prywatne inwestycje realizowane przy ulicy I maja w Dziwnówku z pewnością zmieniły oblicze tej części miejscowości.