Sporym nadmiarem siły wykazali się wandale, którzy najprawdopodniej dziś w nocy postanowili wyładować swoje emocje na parkowych ławkach.

Anonimowi póki co sprawcy zostawili po sobie szlak zniszczeń. – Co to komu przeszkadza? Chciałby czlowiek usiąść to nawet nie może – irytuje się spacerujący starszy mężczyzna.