W Międzyzdrojach Starosta Józef Malec, w Kamieniu Pomorskim wicestarosta Joanna Piwińska próbowali przekonać radnych do wzięcia udziału w pomyśle utworzenia spółki samorządowej, która miałaby udźwignąć finansowo funkcjonowanie szpitala.

Do ubiegłego roku nie było większych problemów z funkcjonowaniem szpitala. Na przełomie 2018 / 2019 roku EMC poinformowało nas o likwidacji udziału położniczego i neonatologicznego. Następnym krokiem było poinformowanie Zarządu o zawieszeniu oddziału chirurgii ogólnej. EMC jako główny powód zawieszenia wskazała konieczność remontu bloku operacyjnego. Całość prac wyceniono na niebotyczną kwotę 3 mln złotych. Ponieważ nasze służby sanitarne nie wnosiły żadnych zastrzeżeń co do funkcjonowania bloku operacyjnego. Z naszej strony było to uznane jako pretekst a nie argument. Kolejnym argumentem podnoszonym przez EMC było ponoszenie strat przez oddział chirurgii ogólnej. W konsekwencji ten oddział na początku stycznia został zamknięty. Obecnie w szpitalu funkcjonują oddział wewnętrzny i pediatria. Dodatkowo funkcjonuje nocna opieka zdrowotna oraz poradnie specjalistyczne – informowała radnych wicestarosta Joanna Piwińska. Kiedy próbowaliśmy cokolwiek negocjować, zderzaliśmy się z problemem umowy zawartej w 2008 roku, która nam na to nie pozwalała. Po zmianie Zarządu EMC zaistniała możliwość sprzedaży zorganizowanej części przedsiębiorstwa. Przewidziano także drugą możliwość, przy braku pozyskania nowego operatora moglibyśmy określić nowe warunki współpracy. Poszukiwania nowego operatora trwały cały rok, zgłosiła się jedna firma co do której rzetelności niestety mamy bardzo duże obiekcje. Jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji, poszukujemy operatora, szukamy także sprzymierzeńców. Chcemy utrzymać ten szpital, prowadzimy debatę publiczną zadając sobie pytanie czy szpital jest nam potrzebny. Szukamy sojuszników wśród osób rządzących, ministra, wojewody czy marszałka województwa. To nie jest próba przerzucenia odpowiedzialności, bo tej jesteśmy świadomi. Borykamy się z dużym problemem i wiemy, że bez partnerów, sojuszników trudno będzie nam udźwignąć ten ciężar. Stąd propozycja o utworzenie spółki samorządowej. Takie rozwiązania istnieją w kraju i województwie zachodniopomorskim. Propozycja wyglądała by tak, że 50% udziałów posiadałby Powiat, a pozostałe 50% gminy, które wyraziłyby akces do wzięcia udziału w kosztach partycypowania w finansowaniu szpitalu. Trzeba sobie postawić pytanie, czy ten szpital jest nam potrzebny. Jeśli uważacie Państwo, że ta forma którą zaproponowaliśmy, porozmawiajmy o tym. 

Temat szpitala pojawił się podczas ostatniego konwentu wójta i burmistrzów. Wtedy też jednogłośnie zdecydowano, że samorządy nie widzą możliwości partycypowania w kosztach.

Rozmawiałem z osobami, które zarządzają szpitalem. One przedstawiają dwa warunki konieczne, aby szpital pod zarządem EMC dalej funkcjonował. Pierwszy to zejście z czynszu dzierżawnego w wysokości 36 tys. złotych miesięcznie. Drugi to przejęcie przez Powiat kosztów funkcjonowania budynku, który nie wynika z bieżącej eksploatacji. To starostwo jest właścicielem nieruchomości, więc remonty powinny być po stronie starostwa. EMC mówi tylko o tych dwóch warunkach, więc nie rozumiem, co dzieje się w mediach. Słysząc, że ma powstać spółka z udziałem samorządów i powiatu w podziale 50% na 50%, to kiedy policzę sobie czynsz na poziomie 400 tys. złotych oraz utrzymanie szpitala w kwocie 20 mln złotych rocznie, to nie rozumiem tej decyzji. Starostwo chciałoby powstania spółki i wydawania 10 mln złotych, a gminy drugie 10 mln złotych, kiedy można mieć to samo za 400 tys. zł? – dopytywał radny Golusda.

W dyskusji poruszano wiele wątków. Jednym z nich były nakłady finansowe jakie przez ostatnie lata przeznaczał Powiat na modernizację budynku dzierżawionym spółce EMC. Jak tłumaczyła Joanna Piwińska, zawarta w 2008 roku umowa przenosi obowiązek wszelkich remontów na operatora. Powiat ma do spłaty blisko 3 mln złotych z tytułu pożyczki jako pozostałości po funkcjonowaniu szpitali powiatowych.

To nie jest tak, że my się palimy do tego czy bardzo chcemy utworzyć spółkę. Myślimy po prostu że może być taka konieczność. Najlepszym rozwiązaniem byłoby, gdyby ujawnił się operator, który poprowadziłby szpital. Nie mamy żadnej pewności czy obecny operator czy jakikolwiek inny przystąpi do przetargu, stąd pomysł utworzenia spółki samorządowej która może być koniecznością – stwierdziła Joanna Piwińska.

W trakcie sesji dyskutowano o możliwości odtworzenia oddziału chirurgicznego. Spółka EMC w ub. roku wskazywała, że będzie to koszt 3 mln złotych. Nie ma zatem pewności, czy nowy operator lub spółka samorządowa o której myśli obecny Zarząd byłaby w stanie reaktywować ten element działalności placówki medycznej.