Gmina Dziwnów nie czekając na czyjąkolwiek pomoc także testuje na obecność koronawirusa. Burmistrz Grzegorz Jóźwiak, który w ostatnim czasie przekazał testy na potrzeby Domu Pomocy Społecznej w Śniatowie, zdecydował się przeprowadzić podobne badania wśród pracowników przedszkola, szkoły, Ośrodka Pomocy Społecznej, Straży Miejskiej, Ochotniczej Straży Pożarnej. Dziś w magistracie prowadzone są testy wśród urzędników.

– Na samym początku pandemii zakupiliśmy testy kasetowe, za które zapłaciliśmy 25 złotych brutto za jedną sztukę. Nie jest to duży koszt, jednak trzeba do tego doliczyć 25 złotych za badanie przeprowadzone później przez laboranta – tłumaczy Grzegorz Jóźwiak.

Do tej pory w gminie przetestowano pracowników przedszkola (zarówno pedagogicznych jak i kadrę pomocniczą), Ośrodka Pomocy Społecznej, Ochotniczej Straży Pożarnej, pracowników szkoły i część urzędu miejskiego. Dziś będzie testowana pozostała część kadry.

W sześciu przypadkach wystąpiły podejrzenia wystąpienia wirusa. Takie osoby skierowaliśmy na dodatkowe badania w Goleniowie. Jak do tej pory mamy wynik jednej osoby, jest on negatywny. Czekamy na pozostałe mówi Burmistrz DziwnowaCieszę się, że możemy przebadać swoich pracowników. To stwarza komfort pracy np. przed otwarciem przedszkola, które będzie miało miejsce 25 maja czy zapewnieniem opieki w klasach 1-3 szkoły podstawowej. 

W ub. tygodniu, Burmistrz Dziwnowa przekazał także 125 testów na potrzeby Domu Pomocy Społecznej w Śniatowie. Jak mówi, zrobił to po to, aby na terenie naszego powiatu nie wystąpiła podobna sytuacja jaka miała miejsce w gryfickim DPS. Tam doszło do rozprzestrzenienia się zakażonych.