Utrata prawa jazdy za agresję drogową i to z automatu – nowa kara ma rozwiązać problem niebezpiecznych kierowców. Policja dzięki szerszym uprawnieniom mogłaby zatrzymać dokument za pokwitowaniem, a chodzi o trzy sytuacje. 

Prawo jazdy taki agresywny kierowca miałby tracić w trzech przypadkach: Za umyślne zajechanie drogi innemu pojazdowi w celu zmuszenia kierującego nim do zatrzymania lub gwałtownego zmniejszenia prędkości; Za zatrzymanie i opuszczenie pojazdu, przez kierującego nim lub jego pasażerów, z zamiarem znieważenia lub naruszenia nietykalności cielesnej kierującego innym pojazdem lub jego pasażerów; Za uszkodzenia pojazdu innego uczestnika ruchu drogowego lub w celu złośliwego uniemożliwienia kontynuowania mu jazdy.

Skąd pomysł na tak rewolucyjną zmianę? – Najlepszym uzasadnieniem dla nowelizacji kodeksu drogowego jest praktyka kierowania pojazdami na polskich drogach. Każdy doświadczony kierowca osobiście lub pośrednio doświadczył na drodze skutków zaburzeń psychicznych wielu uczestników ruchu drogowego – wyjaśniają autorzy propozycji.

Popierają się przy tym filmikami, które pojawiają się w popularnym serwisem internetowym „Stop cham” (ponad 300 tys. subskrypcji). Można tam obejrzeć nagrania z kamerek samochodowych, które pokazują, jak wiele jest agresji na polskich drogach, czemu sprzyja poczucie anonimowości.