Na początku naszego wpisu chcielibyśmy przeprosić wszystkich mieszkańców Kamienia Pomorskiego oraz powiatu kamieńskiego. Prosimy z tego miejsca by nie obrażać zawodników, którzy reprezentują nasz klub. Całą winę za wstydliwą porażkę w ostatnim meczu jak i za wcześniejsze porażki bierzemy na swoje barki. To my trenerzy przygotowywujemy zawodników do zawodów sportowych i to my odpowiadamy za ich dyspozycje meczową. Cały hejt, który spłynął na drużynę oraz nie wiemy, dlaczego na akademie, która prężnie działa i rozwija pasję naszych dzieci ( myślimy, że bardziej chodzi o animozje personalne, co w tym przypadku jest nie na miejscu) niech spływa na nas. Oczywiście mamy swój honor i poddajemy się do dyspozycji zarządu.

Jeszcze chcemy przeprosić byłych zawodników Gryfa (pewnie naszych kolegów ze starych czasów) o to, że przez nasze ostatnie wyniki nie mogą identyfikować się z TAKIM Gryfem, ( choć nie jeden raz razem śpiewaliśmy Czy wygrywasz Czy nie…) i porażki też nam się przydarzały (bardziej lub mniej profesjonalne), bo taki jest sport.

Chcemy również i chyba najbardziej PRZEPROSIĆ naszych kibiców, którzy są z nami na dobre i na złe, tych, którzy są w tedy, gdy odnosimy sukces, ( choć tych w ostatnich latach jest mało), oraz tych mieszkańców, którzy nie mają związku z klubem i się z nim nie utożsamiają. Ludzi, którzy uważają się za lepszych od zawodników obecnych w klubie zapraszamy na trening i niech wykażą się swoimi umiejętnościami i zaczną zarabiać te „duże” pieniądze. Wystarczy wyjść i poświęcić swój czas często od razu po pracy w warunkach często niesprzyjających (mróz, deszcz, wiatr, palące słońce).

Pana Prezesa Akademii i jego rodzinę proszę zostawić w spokoju, bo taki człowiek to skarb, który prężnie działa dla społeczności kamieńskiej często poświęcając swój prywatny czas kosztem swojej rodziny i nie bierze za to złotówki, choć jak to mawiał klasyk NALEŻAŁO MU SIĘ I TYLE. Ja, jako rodzic, którego dziecko uczęszcza do akademii dziękuję Panu Prezesowi jak i całemu zarządowi akademii za możliwości rozwijania pasji mojego dziecka w naszej akademii.

Jeszcze raz przepraszamy wszystkich, którzy poczuli się urażeni naszymi występami: PRZEPRASZAMY

Szymon Smerdel, Paweł Pawlaczyk jeszcze trenerzy Gryfa Kamień Pomorski