Chemicy z Gorzowa, strażacy ze Stargardu oraz jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej i Państwowej Straży Pożarnej pracowały do wczesnych godzin porannych na obwodnicy Dargobądza. Wszystko w związku z tragicznym zdarzeniem do którego doszło w piątek przed godziną 23. Jak udało nam się ustalić, kierujący cysterną z amoniakiem był pijany!

To nie były ćwiczenia! Tragedia wisiała o włos, w związku z sytuacją jaka przed godziną 23 miała miejsce na obwodnicy Dargobądza. Kierujący cysterną z amoniakiem mężczyzna był pod wpływem alkoholu.

Mężczyzna miał około 1,5 promila alkoholu. W wyniku zdarzenia w Dargobądzu, kierowana przez niego cysterna przygniotła dostawcze auto. Znajdujący się w nim mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.

Strażacy do wczesnych godzin porannych usuwali pojazd z drogi. Na miejscu pracowali chemicy z Gorzowa, strażacy ze Stargardu, strażacy z Kamienia Pomorskiego, strażacy ochotnicy z Wolina, Dargobądza oraz Międzyzdrojów. Z powodu wycieku amoniaku i skali zagrożenia, do zdarzenia skierowano 8 zastępów straży pożarnej. Droga była zablokowana przez 12 godzin.