Po dzisiejszym porannym oświadczeniu, w związku brakiem jest jasno sprecyzowanego stanowiska dotyczącego nieuwzględnionych przez Burmistrza postulatów postanowiliśmy zwrócić się o szersze wyjaśnienia. Czego oczekiwali radni od Burmistrza? Jakie kroki zamierza podjąć? Co dalej z gospodarką odpadami i cenami odpadów? W związku z brakiem szerszego uzasadnienia, zwróciliśmy się z tymi pytaniami bezpośrednio do Stanisława Kuryłły.

„W związku z nieuwzględnieniem przez Burmistrza Kamienia Pomorskiego stanowiska Klubu Radnych Nasza Gmina dotyczącego prywatyzacji spółki PGK Eksploatacja Sp. z o.o. Klub Radnych Nasza Gmina podjął uchwałę o rozwiązaniu Klubu”. Jakiego stanowiska Pan nie uwzględnił?

Zażądałem szczegółowych wyjaśnień od prezesa spółki, w jakim celu została powołana do życia PGK Eksploatacja. Po spotkaniu z radnymi i złożeniu wyjaśnień przez Pana Guranowskiego oraz przewodniczącą Rady Nadzorczej PGK Aleksandrę Grzesiuk, radni zażądali ode mnie doprowadzenia do sytuacji zbycia udziałów przez podmioty prywatne oraz natychmiastowego odwołania prezesa. Co do udziałów to ta kwestia dla podkreślenia transparentności działań jest realizowana, bo niektóre z podmiotów nie chcąc uczestniczyć w powstałym zamieszaniu same zadeklarowały chęć ich zbycia. 

Kwestia odwołania prezesa, w mojej ocenie jest bezzasadna. Nie doszło do żadnych bezprawnych działań, a po przedstawieniu wyjaśnień wiemy, iż może to jedynie doprowadzić do tego, że spółka utraci uzyskane już wielomilionowe dofinansowanie na budowę kompostowni oraz nie pozyska kolejnych, na które zostały już złożone wnioski. W tym momencie potrzebne są odpowiedzialne decyzje. 

Radnym chodzi o spółkę PGK Eksploatacja

Z wyjaśnień uzyskanych od prezesa Adriana Guranowskiego oraz opinii prawnych potwierdzających, że nie ma w tym działaniu nic niezgodnego z prawem chciałbym stanowczo podkreślić, że spółka ta miała przy udziale ściśle określonych profesjonalnych podmiotów prywatnych dysponujących technologią oraz specjalistyczną wiedzą w zakresie chociażby uwarunkowań prawnych regulujących gospodarkę odpadami doprowadzić do inwestycji związanej z przebudową kompostowni i parku recyklingu na terenie gminy Kamień Pomorski.

Działo się to m.in. po to, aby koszty związane z odbiorem odpadów które drastycznie rosną dla naszych mieszkańców były niższe. Chodziło także o pozyskanie dodatkowych środków pomocowych na inwestycje. Wszystko to odbyłoby się bez konieczności wydatkowania pieniędzy przez PGK. Biorąc pod uwagę stawki rynkowe, na pozyskanie takiej technologii, spółki nie byłoby  po prostu na to stać. 

Należy także z całą stanowczością podkreślić, że spółka PGK Eksploatacja nie posiadała, ani nie posiada żadnego majątku, czy żadnego sprzętu należącego do PGK. Nie doszło tu do żadnych transferów ani do podpisania żadnych umów pomiędzy PGK, a PGK Eksploatacja. 

O jakich inwestycjach Pan mówi?

Jedną z inwestycji, jaką miała realizować w przy udziale spółka PGK Eksploatacja, jest budowa parku recyklingu wraz z instalacją biologicznego przetwarzania odpadów. Nieodzownym dla tego elementu jest obecność prywatnego podmiotu, tj. Green Management specjalizującego się w realizacji tego typu przedsięwzięć, posiadającego niezbędną technologię. Bez tego po prostu nie mogliśmy aplikować o te środki! Inwestycja miała uzyskać 85% dofinansowanie w wysokości 19 mln złotych.

W obecnej sytuacji istnieje duże prawdopodobieństwo, że Green Management nie widząc akceptacji dla swoich działań wycofa się z tego projektu przez co utracimy możliwość aplikowania o 19 mln złotych dofinansowania. Z wyjaśnień prezesa wiemy, że równolegle prowadzone są we współpracy z Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym w Szczecinie badania nad strukturą kompostu, który w przyszłości miałby być wytwarzany z odpadów i osadów. Więc proszę mi wierzyć, to nie żadna fikcja, a naprawdę szeroko rozwinięte przedsięwzięcie.

No dobrze, nie zmienia to jednak faktu, że doszło do rozwiązania klubu czyli radni nie akceptują tych działań. Co dalej?

Tak jak mówiłem, dalej stoimy przed perspektywą utracenia wielomilionowego przyznanego już dofinansowania na budowę kompostowni, ale również szansy na pozyskanie 19 mln złotych dofinansowania na park technologiczny recyklingu. Dało by to z pewnością alternatywę do obniżenie kosztów odbioru odpadów od mieszkańców, które niestety nie z naszej winy drastycznie wzrosły.

To co zdecydowało o wzroście kosztów? 

Wpływ miało na to wiele czynników. Przede wszystkim zmiana ustawy o gospodarce odpadami a to działania na szczeblu rządowym. Dodatkowo, odbierane od mieszkańców śmieci nie są dostarczane nie wiadomo gdzie. Ich zagospodarowaniem zajmuje się Związek Gmin R-XXI, który to obciążony kolejnymi opłatami podnosi dla nas ceny. Niestety, aby zachować rentowność, spółka musi podnosić je także dla mieszkańców. I tu pojawiał się pomysł realizacji inwestycji w partnerstwie, które mogłyby zredukować koszty. Czy tak się stanie, ciężko mi dziś wyrokować. 

W tym miejscu warto też podkreślić, że odbiorem odpadów od mieszkańców nie zajmuje się żaden inny podmiot jak Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej. Chciałbym też wyjaśnić, że zmiana systemu naliczania opłat za śmieci wynika jedynie z dogłębnej analizy i uszczelnienia systemu. Niestety w tej kwestii także przepisy są jednoznaczne, gmina musi podejmować takie decyzje, aby budżet bilansował się na zero. Niedopuszczalne jest zarabianie na odbiorze, ale także i generowanie jakichkolwiek strat.

Dziękuje za rozmowę.