W Sejmie we wtorkowy późny wieczór, trwała debata w sprawie projektu PiS dotyczącego sfinansowania tzw. trzynastych emerytur i rent socjalnych z Solidarnościowego Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych.  Posłowie nie poparli wniosku opozycji o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu PiS w sprawie finansowania tzw. trzynastych emerytur z Funduszu Solidarnościowego. Projekt skierowano do dalszych prac w Komisji Finansów Publicznych.

Pozwoliłem sobie zabrać głos na tej sali, bo przez dwie kadencje współpracowałem z organizacjami PSONI powiatu gryfickiego i kamieńskiego. Nie miałbym po co wracać do siebie, gdybym nie powiedział o czym chciałem powiedzieć. W każdym Państwie będzie kilka procent osób które sobie same nie poradzą. Każde dobre socjalne Państwo powinno im pomagać. Jeśli tego nie robi to nie zasługuje na miano Państwa. Czym Wy się różnicie od tych, którzy kilkadziesiąt lat temu pozwalali takim osobom na eutanazję. Zabieracie takim ludziom pieniądze, skazujecie na wegetację i dajecie zasiłek na pogrzeb – podkreślił w swoim sejmowym wystąpieniu poseł Artur Łącki.

Ustawa o Solidarnościowym Funduszu Wsparcia Osób Niepełnosprawnych (SFWON) weszła w życie 1 stycznia 2019 roku. Celem tego funduszu jest przede wszystkim wsparcie społeczne, zawodowe, zdrowotne i finansowe osób niepełnosprawnych. Poselski projekt nowelizacji przewiduje, że fundusze ze SFWON będą mogły być przeznaczane także na rzecz emerytów i rencistów. Z tego powodu autorzy projektu zaproponowali zmianę nazwy funduszu na Fundusz Solidarnościowy. Projekt przewiduje, że z pieniędzy Funduszu będzie mogło być finansowane jednorazowe roczne świadczenie pieniężne dla emerytów i rencistów wraz z kosztami jego obsługi. Finansowane mają też być renta socjalna i zasiłek pogrzebowy, który przysługuje w razie śmierci osoby pobierającej rentę socjalną (obecnie są one finansowane z budżetu państwa).