Sezon za pasem, to robota pali się w rękach. Kto by zwracał uwagę na takie drobnostki jak przeładowanie, czy np dodatkowy transport? Prawdziwy mistrz budowy, zawsze dojedzie na czas i do celu!

– Brakowało tylko, żeby ktoś jeszcze położył z trzy poziomy tych materiałów – irytuje się jeden z naszych Czytelników, który był świadkiem transportu materiałów firmy Rockwool, przez jednego z przedsiębiorców budowlanych. – Jechał tak sobie z Kamienia Pomorskiego do Dziwnówka, przez nikogo nie zatrzymywany. Wszystko spięte jednym pasem, z otwartymi burtami, postawione na paletach. Co by się stało, gdyby towar wypadł z auta na zatłoczonych drogach? Aż strach pomyśleć.