O przyszłości kamieńskiego szpitala, planach co do funkcjonowania, oddziałach, poradniach czy aptece przyszpitalnej. Prezes spółki Szpital w Kamieniu Pomorskim informowała dziś radnych w sprawie obecnej sytuacji nowo utworzonej placówki medycznej. 

W związku z tym, że spółka od 1 marca zaczyna swoją autentyczną działalność. Kapitał zakładowy który ustaliliśmy na podstawie umowy spółki wynosił 100 tys. złotych. Po wstępnych przeliczeniach wynika że ten kapitał będzie za mały. Do tego pierwsze wpływy z NFZ będą w połowie kwietnia, a do tego czasu musimy płacić płace, media. Policzone przewidywane koszty mówią o tym, że będzie to na początek około miliona złotych obrotu. Dlatego te środki będą konieczne, żeby nie nastąpił zator. Oczywiście spółce można udzielić pożyczkę, ale składamy taką propozycję, żeby podnieść ten kapitał bo przez długi czas tej pożyczki i tak byśmy nie odzyskali. Ma być to nasz szpital, więc nie inwestujemy w nic obcego a swoją działalność – poinformował starosta Józef Malec.

Po pierwszym miesiącu działalności, nowy szpital wygeneruje 150 tys. złotych straty. Jego przyszłość a przede wszystkim płynność finansowa będzie uzależniona od działalności Zakładu Opiekuńczo – Leczniczego, który ma także stać się jednym z elementów nowe podmiotu.

Na dziś szpital w Kamieniu Pomorski, jest jednostką COVIDową. Były plany, aby już od 1 marca placówka stała się nieCOVIDowa. Obecnie szpital wykonuje około 150 szczepień na tydzień. Są one wykonywane każdego dnia. Co będzie w szpitalu jak przestanie byc COVIDowy? Na pewno interia z geriatrią. Planujemy złożyć wniosek o ZOL. Będzie to szansa, że nasze przychody i koszty „zepną się”. W szpitalu będzie 9 przychodni specjalistycznych i nocna oraz świąteczna opieka – poinformowała prezes Beata Mazur.