Od dwóch dni na terenie uzdrowiska błąka się młody kotek. Jak zaznacza nasza Czytelniczka, widać, że jest oswojony i nie boi się ludzi ani zwierząt. – Podejrzewam, że był kotem domowym ponieważ całe dnie podczas mrozów przebywa na podwórku nie szukając schronienia przed mrozem. Niestety próba przetrzymania kotka na noc, aby nie zamarzł jest nie możliwa ze względu na agresję ze strony moich domowych kotów. Dlatego proszę o pomoc w udostępnianiu tej informacji, aby pomóc znaleźć mu jak najszybciej dom. Sprawa jest bardzo pilna ze względu na temperaturę panującą na zewnątrz – dodaje pani Dominika.

Osoby chcące przygarnąć kotka proszone są o kontakt – 605 577 168.