DSC09809

Niewiele brakowało, aby pijany mieszkaniec z maleńkiej Starzy (gm. Świerzno) zakończył swój szaleńczy rajd z ofiarami na koncie. Mężczyzna uciekał przed funkcjonariuszami kilka kilometrów. Dojechał do Pobierowa, aby tam uderzyć w jadącego BMW byłego reprezentanta Polski w piłce nożnej Piotra Ś.

Dla 26-letniego mieszkańca gminy Świerzno to nie pierwszy konflikt z prawem. – Dopiero co wyszedł z więzienia. Widzieliśmy jak ucieka swoim autem przed policjantami pomiędzy blokami w Stuchowiemówią świadkowie zdarzenia.DSC09783

Mężczyznę w białej Vectrze goniło kilka policyjnych wozów. Swoją podróż zakończył dopiero w Pobierowie (gm. Rewal) tuż za stacją paliw. Tam z niewyjaśnionych przyczyn uderzył czołowo w nadjeżdżające z naprzeciwka BMW. Tylko dzięki solidnej konstrukcji nowiutkiego niemieckiego auta nie doszło do tragedii. Poruszający się BMW były reprezentant Polski w piłce nożnej – Piotr Ś. wyszedł cało ze zderzenia.

Pijany 26-latek miał 1,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Został też przewieziony do szpitala na badanie krwi. Goniący go funkcjonariusze podejrzewają, że mógł być pod wpływem narkotyków.

DSC09756
DSC09761
DSC09783
DSC09795
DSC09801
DSC09809
DSC09823
DSC09825
DSC09831
DSC09837
DSC09845
DSC09848
DSC09851
DSC09863
DSC09866
DSC09876
DSC09756  DSC09761  DSC09783  DSC09795  DSC09801  DSC09809  DSC09823  DSC09825  DSC09831  DSC09837  DSC09845  DSC09848  DSC09851  DSC09863  DSC09866  DSC09876