Podatek od Netflixa i innych serwisów VOD? Rząd ma zamiar opodatkować największe serwisy streamingowe – zarówno krajowe, jak i międzynarodowe. Pomysł wraca jako element tarczy antykryzysowej 3.0.

To nie pierwszy raz, gdy rząd przymierza się do opodatkowania serwisów VOD. W marcu ubiegłego roku pojawiła się propozycja, aby podatkami obłożyć wszystkie platformy streamingowe (Netflix, Spotify, Tidal) oraz amerykańskich gigantów technologicznych (Apple, Facebook, Uber, Google itp.). Ostatecznie z pomysłu zrezygnowano. Pomysł jednak wraca jako element tarczy antykryzysowej 3.0.

Netflix zarobił w 2019 roku ponad 429,31 mln zł w Polsce. Są to dane szacunkowe Europejskiego Obserwatorium Audiowizualnego. Według rządu tak olbrzymie przychody powinny być opodatkowane i trafić na rzecz Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej (PISF). Nowy podatek ma wynosić 1,5 proc. przychodów, co oznaczałoby dla Netflixa opłatę w wysokości 6,44 mln za rok 2019.

Jadwiga Emilewicz pełniąca obowiązki Wicepremiera oraz Ministra Rozwoju odpowiedziała na zapytanie Radia ZET. Stwierdziła, iż podatek cyfrowy powinien być prowadzony na poziomie europejskim. – O podatku cyfrowym mówiliśmy jeszcze przed wybuchem epidemii. Wprowadzenie tego podatku powinno być inicjatywą europejską. Trudno wyobrazić sobie, że tego typu opodatkowanie różni się w zależności od polityki danego państwa członkowskiego. Dziś z całą pewnością nigdzie prace nad tego typu podatkiem nie są prowadzone. Zarówno polska gospodarka i rządy innych państw europejskich mają przed sobą znacznie większe wyzwania.