Wszystkie klasy szkoły podstawowej – od czwartej w górę – mają zostać przeniesione na naukę zdalną. W szkołach pozostaną tylko dzieci z klas I-III. Nauczanie zdalne dla las IV-VIII szkół podstawowych – to najbardziej prawdopodobny scenariusz planowanych przez rząd nowych obostrzeń. Plany te idą znacznie dalej niż ograniczenia, które wcześniej zapowiadano.

Dlaczego rząd zdecydował się akurat na taki podział? Jak donoszą reporterzy RMF FM, przeważyły względy praktyczne. Dzieci z klas I-III  uczą się zazwyczaj w jednej sali, z jednym nauczycielemDzieci starsze natomiast chodzą już między pomieszczeniami (a to pracownią chemiczną, a to biologiczną), zmieniają się także nauczyciele. Oznacza to większe ryzyko przenoszenia koronawirusa.

Z tego też powodu rząd pozwoli posyłać dzieci tylko do żłobków, do przedszkoli i do podstawówek w klasach I-III. Resztę dzieci i młodzieży czeka od poniedziałku nauczanie zdalnie.