Przeciętna emerytura w Polsce nie przekracza 2,5 tys. zł, ale są takie osoby, które co miesiąc dostają z ZUS-u sumy wręcz przeogromne. Gertruda Uścińska, prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, poinformowała, że w tym roku rekordzistą jest mężczyzna, który otrzymuje prawie 23 tysiące złotych!

Najwyższa emerytura w Polsce wynosi dokładnie 22,9 tys. zł. Mężczyzna, który ją pobiera jest mieszkańcem województwa lubelskiego, a tak wysoka emerytura to zasługa zgromadzonego kapitału na łącznie 2 mln zł i późnego przejścia na emeryturę. Mężczyzna pracował w górnictwie, zaczynał od podstawowych stanowisk, a skończył jako kierownik. Na emeryturę przeszedł dopiero w wieku 81 lat, mając 61 lat stażu pracy.

To najwyższa emerytura wypłacana w ciągu ostatnich lat. Jednak nie tylko on ma tak wysokie świadczenie. Bankier.pl przypomina, że w zeszłym roku rekordowe świadczenie, w wysokości 22,2 tys. zł, pobierała mieszkanka Bydgoszczy. Zaś w 2017 r. najwyższa emerytura wynosiła 20,890 zł i pobierał ją mężczyzna z Lublina. ZUS podaje wyliczenia, z których wynika, że opóźnienie przejścia na emeryturę raptem o rok daje świadczenie wyższe o około 8 proc.