Wojewoda zachodniopomorski Tomasz Hinc podpisał decyzję lokalizacyjną dla polskiej części rurociągu podmorskiego Baltic Pipe. Decyzja została wydana na rzecz Operatora Gazociągów Przesyłowych Gaz-System S.A.

– To ważny etap poprzedzający rozpoczęcie budowy gazociągu zapewniającego bezpieczne, opłacalne i stałe dostawy gazu z Norwegii do Polski – mówi wojewoda Tomasz Hinc. – Dokumenty złożone przez inwestora były kompletne, dzięki czemu możliwe było sprawne przeprowadzenie postępowania o ustalenie lokalizacji.

Decyzja obejmuje polską części gazociągu na dnie Morza Bałtyckiego – od przekroczenia granicy wyłącznej strefy ekonomicznej do Zespołu Zaporowego Niechorze-Pogorzelica w rejonie wyjścia gazociągu na ląd. W zakres inwestycji wchodzą:

  • gazociąg podmorski przechodzący przez obszary morskie RP oraz pas techniczny Morza Bałtyckiego. Przekroczenie linii brzegowej zostanie zrealizowane metodą bezwykopową (mikrotuneling);
  • odcinek lądowy – gazociąg DN900 łączący gazociąg z Zespołem Zaporowym Niechorze-Pogorzelica;
  • Zespół Zaporowy Niechorze-Pogorzelica – stacja zaworowa umożliwiająca odcięcie przepływu gazu.

W maju ubiegłego roku wojewoda zachodniopomorski wydał decyzję o lokalizacji gazociągu Goleniów-Lwówek DN1000, a w czerwcu 2019 o lokalizacji gazociągu węzeł Płoty-tłocznia Goleniów oraz gazociągu od terminala Konarzewo do węzła Płoty. Gazociąg Baltic Pipe będzie mógł transportować 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. surowca z Polski do Danii. Przewidywana faza prac budowlanych rozpocznie się w 2020 roku. Dzięki niemu od października 2022 roku będzie można sprowadzać gaz ziemny ze złóż na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Gazociąg podmorski będzie wychodzić na brzegu Morza Bałtyckiego w Pogorzelicy.

ZUW