Rząd w Londynie ogłosił lockdown czwartej kategorii w pięciostopniowej skali. Brytyjscy eksperci alarmują, że pojawiła się u nich mutacja koronawirusa, którym łatwiej się teraz zarazić. Połączenia kolejowe i lotnicze z Wielką Brytanią zawiesiły już Belgia, Holandia i Włochy.

Podczas posiedzenia rządowego zespołu zarządzania kryzysowego przeanalizowane mają zostać zagrożenia związane z przylotem do Polski setek, jak nie tysięcy naszych rodaków. Rozmowy mają dać odpowiedź na pytanie, czy potrzeba w jakiś sposób ograniczyć przyloty z Wielkiej Brytanii albo wprowadzić ograniczenia dla przylatujących stamtąd osób.

Naczelny lekarz Anglii Chris Whitty twierdzi, że wprawdzie nie ma dowodów, iż nowy wariant koronawirusa powoduje cięższy przebieg choroby albo jest odporny na szczepionkę, ale o ok. 70 proc. szybkiej rozprzestrzenia się niż ten dotychczas znany. Nowy wariant koronawirusa wykryto w zeszłym tygodniu podczas rutynowych badań w hrabstwie Kent w południowo-wschodniej Anglii.

Jak do tej pory potwierdzono ponad 1000 przypadków zakażenia nim na prawie 60 różnych obszarach geograficznych – przeważnie na południu Anglii, ale pojedyncze przypadki zidentyfikowano też w Szkocji i Walii. Zdaniem naukowców, zapewne nie został on przywieziony z zagranicy, lecz jest rodzimego pochodzenia.